EMDR

Hipnoza na odchudzanie

6 sierpnia 2021

Hipnoza na odchudzanie

Szkolenie Hipnoza

Hipnoza od podstaw – od tego warto zacząć.

hipno odchudzanie

4 sesje.

Do końca grudnia rabat 10%

Terminy – styczeń

Dostępnych 10 miejsc na miesiąc

hipnoza na odchudzanie

Hipnoza na odchudzanie

czyli skuteczna metoda radzenia sobie z kompulsją i innymi przypadłościami

 Kiedy człowiek chce schudnąć, skupia się w pierwszym rzędzie na swojej diecie. Wchodzi na kolejne i kolejne ograniczające, restrykcyjne sposoby odżywiania. Aż pewnego dnia może zrobić wielkie oczy, gdy wchodząc na wagę zauważy, że pomimo diety – przytył.

 

Dzień Dobry Mira! Blokada na słodycze działa fenomenalnie, żadnych emocji, ani pozytywnych, ani negatywnych gdy patrzę na ciastka i czekoladę. W weekend byłam z mężem w Podkowie Leśniej, G.jadł ciasto, a ja – zero reakcji. Powiedziałam, że nie będę jeść i pełny luz. DZIĘKUJĘ!!!

Grażyna R.

Po szkoleniu "Schudnij z głową"

Wiem, z własnego doświadczenia, jak wspaniałe jest odczuć po raz pierwszy taką wolność. Wiem, ponieważ sama przez to przeszłam.

Nie… czekaj. Nie – przeszłam. Ja przez to przechodziłam – latami. Najpierwsz przez wiele lat uzależnienia od słodyczy, a potem przez ten przełomowy moment, gdy uwolniłam się, czego i Tobie życzę, jeśli też chcesz być wolna od objadania się i jedzenia słodyczy.

Nie będę się tutaj rozpisywać o sobie. Piszę o tym w różnych miejscach i opowiadam na nagraniach umieszczonych na YT, tutaj dziś chcę jednak o czym innym.

O zagłodzonym mózgu

hipnoza na odchudzanie mózg

Zagłodzony mózg

Boi się tak bardzo kolejnego okresu niedoboru, że kiedy uda mu się przełamiać Twoją, tzw. silną wolę, natychmiast wprowadza zaburzenie zachowań żywieniowych. To dosłownie czas szaleństwa. Zdarza się, że to czas „wielkiego żarcia”.

I to wtedy wchodzisz na huśtawkę o dużej amplitudzie. I oscylujesz pomiędzy głowymi dietami a jedzeniem bez kontroli. Pomiędzy zrywami poczucia winy, motywacji, załamania i euforii.

Przykład:

Kobieta, lat 40. Ćwiczy, przechodzi z jednej diety na drugą. Pracuje, ma dwójkę dzieci, prowadzi aktywny tryb życia. Nie może schudnąć, ponieważ za każdym razem „zalicza” efekt jo-jo. Marzy o zrzuceniu co najmniej 10 kg. Może trochę więcej.

Efekt:

W pracy hipnoterapeutycznej jej podświadomość otrzymuje potrzebną stymulację. Klienta dostosowuje się do zaleceń, obserwując, które z nich są łatwe, a które wymagają zmiany i pracy w hipnozie. To dzieje się do drugiej sesji, na której dokonujemy zmiany na poziomie przekonania „Wszystkie kobiety w mojej rodzinie były grube. A to oznacza, że były dobrymi matkami i żonami.” Na drugiej sesji zakładamy również „zamek z kluczykiem” na słodycze, ponieważ z tym sobie nie radziła w pierwszym tygodniu. Dostaje również „zadania domowe”. 

W 6 tygodniu jej waga obniża się o 10 kg.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurodietetyk

Czy to jakaś magia?

Nie, to nie jest magia.

Jesteśmy istotami wielowymiarowymi, które, w uproszczeniu, złożone są z ciała, umysłu i duszy. W hipnoterapii pracuję z pacjentami z uwzględnieniem wszystkich trzech sfer.

Tajemnica tkwi w tym, by przestać walczyć ze sobą i swoim ciałem. A w następnej kolejności – by zapewnić sobie współpracę podświadomości. W niej są wszystkie odpowiedzi, sposoby i metody, indywidualne dla każdego. Nie ma jednej drogi dla wszystkich. Ale dla wszystkich droga istnieje.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurocoach

hipnoza na odchudzanie

Jak pracujemy podczas sesji

Prowadzę dwa szkolenia w kwestii zarządzania swoim odżywianiem. To organizowane cyklicznie:”Schudnij z głową” oraz „Tao Harmonii Ciała czyli neuroodchudzanie”. W tych szkoleniach biorą udział zarówno osoby, które chcą pomóc sobie, jak i terapeuci, którzy chcą poznać hipnotyczne metody przywracające harmonię ciała. Szkolenia te nie stanowią pełnego przygotowania do bycia hipnoterapeutą neurodietetykiem, ale mogą stanowić podstawę do dalszego zgłębiania tematu. Są uzupełnieniem narzędziowym dla już pracujących terapeutów.

Hipnoza na odchudzanie w gabinecie

O ile na szkoleniu możesz poznać więcej metod pracy, o tyle podczas indywidualnej sesji metody są celowane dokładnie pod Twoje potrzeby.

I w zależności od nich ma zastosowanie (między innymi):

  • budowanie świadomości
  • kontakt z podświadomością i nakłonienie jej do rozwiązania problemu
  • hipnoza regresyjna
  • praca z rodem
  • uporządkowanie długów karmicznych
  • praca z przekonaniami ugruntowującymi problemy żywieniowe
  • odbudowywanie poczuciem wartości
  • samoakceptacja
  • programowanie nowych zachowań
  • blokada na słodycze i/lub fast foody
  • zmiana nawyków kompulsywnych
  • praca z traumą
  • poradzenie sobie lękiem

Hipnoza na odchudzanie

w podstawowym pakiecie obejmuje 3 sesje. Oczywistym jest zatem, że powyższe punkty nie są realizowane w całości. Twoja praca będzie obejmować te aspekty, które dotyczą Ciebie.

Czy jest grupa osób, którym nie pomoże ani hipnoza, ani neurodietetyka?

Tak. To osoby, które nie chcą nic zmieniać w swoim życiu.

„Mira, zrób tak, żebym nadal mógł pić 2 litry **** (tu nazwa popularnego napoju kolorowego) i żebym schudł.”

Hmm… To już nawet nie w tym rzecz, że ja tego nie potrafię. To podświadomość na to nie zezwoli.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurodietetyk

O mnie

Jestem hipnoterapeutką, psychodietetykiem i trenerem technik mentalnych, służących odkodowywaniu programów umysłu, i ustawianiu nowych.

Dlaczego zajmuję się problemami żywieniowymi

Przez połowę swojego życia miałam otyłość I-ego stopnia, insulinooporność, hipoglikemię reaktywną i ważyłam 25 kg więcej. Od momentu, gdy dogadałam się z podświadomością i wypracowałam własny model pracy nad sobą, drugą część życia jestem szczupła i dobrze dogaduję się ze swoim ciałem.

 

Opinie

„Mira jest dla mnie bezpieczną łodzią na szalejącym oceanie. Jej spokój, dobro i głębia spojrzenia powodowały ogromne poczucie bezpieczeństwa. Dzięki sesjom odnalazłam siebie. Dziękuję i polecam każdemu zajrzenie w głąb wlasnego ja.”

Katarzyna Czajkowska

CER COACHING

“Hej wszystkim! 🙂 Z całą pewnością mogę polecić Mirę jako super coacha i hipnoterapeutkę. Po jednej sesji z pracą z linią czasu udało mi się zmienić moje negatywne nastawienie do wielu ważnych spraw w moim życiu! Jestem pod wrażeniem posiadanej przez Mirę wiedzy jak i zasobów, które posiada. Na prawdę ze szczerością w sercu POLECAM!

Krzysztof Weremiński

Czy schudnę jeśli nie ćwiczę ?

Najprościej i najkrócej

Tak

I nic więcej nie musiałabym już napisać.

Ale dla dociekliwych kilka informacji.

Czy to prawda, że…

„Jeśli chcesz schudnąć jedz mniej, ćwicz więcej.”

Hmm… Może nawet Ty masz doświadczenie z tą poradą. I może, jak ja kiedyś, należysz do osób, które przy restrykcyjnych dietach (zastraszająco ograniczonych kalorycznie) i intensywnych ćwiczeniach, zamiast chudnąć, tyją.

Więc o co tu chodzi?

 

70% twojego sukcesu to sposób odżywiania!

Podczas pierwszej sesji z osobą, która przychodzi, by schudnąć, słyszę często:

„Co mam zrobić, jeśli nie mogę ćwiczyć, bo po trzech dniach stawy odmawiają mi posłuszeństwa?”

Albo:

„Ćwiczę na siłowni 3 razy w tygodniu i biegam, i nie chudnę! Dlaczego tak się dzieje?!”

Czasem też:

„To moja wina, że nie chudnę, bo nie mogę się zmobilizować do biegania”

Moja odpowiedź często wtedy brzmi:

– A może właśnie lepiej nie ćwiczyć.

A czasem, gdy widzę osobę o określonych cechach wskazujących na wysoki stan zapalny, mówię wprost:

– Po pierwsze: masz zakaz intensywnego trenowania.

W takim momencie na twarzach wielu osób rysuje się zdziwienie. A jednak.

Pytasz „Czy schudnę, jeśli nie ćwiczę?”

Tak.

Ale… no bez „ale” być nie może.

Zacznij chodzić. Niech Twoje łydki robią 10.000 kroków dziennie. I zmień kolejność posiłków. I… zacznij jeść świadomie.

A wtedy przyjdź na sesję, by

  • pozbyć się kompulsji
  • uleczyć relacje, które powodowały zaspokajanie jedzeniem
  • pozbyć się z diety słodyczy
  • wyjść z niskiego poczucia własnej wartości
  • zmotywować się
  • odpuścić poczucie braku, które kryje się głębiej, bo zamiast miłości słyszałaś „zjedz kochanie”
  • przeprogramować błędne nawyki

Łącząc to wszystko uzyskasz szczupłą zdrową sylwetkę i radość życia.

Mira Chlebowska

Kiedy ćwiczenia na odchudzanie szkodzą a nie pomagają?

Gdy mamy do czynienia z dużą nadwagą lub z otyłością, obciążenia dla układu kostnego są tak duże, że próby intensywnego wysiłku fizycznego każdorazowo kończą się dolegliwościami bólowymi, a to ze strony stawów kolanowych, a to kręgosłupa, lub też kontuzją.

Ale to nie to jest najistotniejsze.

Może być tak, że im więcej będziesz ćwiczyć, tym trudniej będzie schudnąć.

Kiedy tak jest?
Kiedyś to był przypadek szczególny. Dziś, ze względu na tryb życia, jaki prowadzimy, jest to sytacja powszechna.

Insulinooporność, choroby autoimmunizacyjne, policystyczne jajniki – co łączy te rzeczy?

Można niemal z pewnością przyjąć, że osoba z chorobą autoimmunizacyjną ma również insulinooporność.

Również osoby, które od dawna borykają się z nadwagą, a każda dieta kończy się przybraniem jeszcze więcej, mają zaburzony metabolizm.

W dzisiejszym świecie, jeśli jesz „zdrowo” czyli zgodnie z powszechnymi zaleceniami, niemal na pewno masz insulinooporność.

 

Insulinooporność

Towarzyszy jej nadwaga/otyłość, ogromna trudność ze schudnięciem i jednocześnie odporność komórek na insulinę. Odporność, która może doprowadzić nawet do dystrofii mięśni, choć początkow, dosyć długo, objawia się nieustannym zmęczeniem, małą ilością energii, ogólną słabością przy potrzebie wykonania wysiłku fizycznego. Często współtowarzyszy stan bezsilności, tzw.doły, czasem nawet nazywane depresją.

Sprawy nie ułatwia fakt, że większość powszechnie znanych i stosowanych zaleceń dietetycznych ma się nijak do chudnięcia osoby ze słabą wrażliwością komórek na insulinę. 5 posiłków na dobę, płatki od rana i tym podobne zalecenia, działają odwrotnie.

Przy insulinooporności masz wysoki poziom „startowy” insuliny, ten po obudzeniu się. I nie warto patrzeć na normy laboratoryjne, gdyż one wskazują na inny obszar, a nie na Twoje możliwości schudnięcia. Zatem nawet jeśli masz insulinę w normie laboratoryjnej, norma ta może być przekroczona w kwestiach możliwości odchudzania.

Aby chudnąć musisz mieć na czczo insulinę jednocyfrową!

Gdy insulina jest wyższa, trudno Ci schudnąć. W takiej sytuacji zablokowany jest bowiem hormon glukagon – niezbędny, by spalać tkankę tłuszczową.

Co ze mną jest nie tak, że nie chudnę?

Jeśli jesteś taką osobą, to większość zaleceń dietetycznych będzie powodować u Ciebie albo zero efektu, albo wręcz tycie.

To samo dotyczy intensywnej aktywności fizycznej. Im więcej będziesz ćwiczyć, tym więcej będziesz gromadzić tkanki tłuszczowej. Czasem dotyczy to trenerów fitness, dla których może to być dramatem, gdyż muszą uprawiać intensywne sporty zawodowo. Wiąże się to z powstawaniem w ciele stanów zapalnych pod wpływem intensywnej aktywności fizycznej.

Tyję od listka sałaty

Szczupli w to nie wierzą. Dla nich sprawa jest oczywista – MNIEJ ŻREĆ

Ale osoba, która od lat próbowała już wszystkiego i przykładała się solidnie, a jednak nie osiągnęła rezultatu, wie, że to prawda.

Ćwiczenia na odchudzanie dla opornych

Aktywność fizyczna powinna być w takim przypadku krótka i intensywna. Mało intensywny wysiłek nie uwrażliwi naszych komórek na insulinę. Zbyt długotrwały i intensywny natomiast podniesie hormon stresu, kortyzol, który podniesie nam poziom insuliny, zablokuje w wątrobie glukagon, a co za tym idzie, pośle z mózgu informację, by zablokować chudniecie i gromadzić tkankę tłuszczową.

Ćwiczyć albo nie ćwiczyć! Oto jest pytanie!

Ćwiczyć, ale

  1. dobierać rodzaj ćwiczeń pod względem reakcji organizmu na insulinę
  2. intensywnie ćwiczyć dopiero wtedy, gdy Twoja waga spadnie na tyle, by nie powodować kontuzji.

Przy zastosowaniu odpowiednich zaleceń żywieniowych będziesz chudnąć 3-5 kg na miesiąc. I dopiero wtedy, gdy osiągniesz wagę dającą Ci możliwość bezpiecznego wysiłku, możesz zacząć ćwiczyć intensywniej. A wtedy Twoim zadaniem będzie sprawdzanie czy zintensyfikowanie ćwiczeń nie powoduje tycia.

CHODZENIE PIECHOTĄ

6.000-10.000 kroków dziennie to najlepsze przykazanie Matki Natury!

Spośród wielu korzyści wymienić tu koniecznie trzeba następujące:

  • redukcja masy ciała
  • zwiększenie wrażliwości tkanek na insulinę – i o to najbardziej chodzi
  • wzmocnienie mięśni
  • poprawa gęstości kości
  • usunięcie stresu, napięć, niepokoju
  • rozwija też korę przedczołową – a to oznacza wzmocnienie tego, co nazywamy SIŁĄ WOLI!

Najlepsze ćwiczenia na odchudzanie to:

  • Najlepsze jest chodzenie – to już ustaliliśmy powyżej.
  • Tabata – 20-sekundowy intensywny wysiłek na przemian z 10-cio sekundowymi przerwami, zazwyczaj 8 serii (tabata przynosi znakomite korzyści również w niedoczynności tarczycy oraz cukrzycy typu II)
  • ćwiczenia takie, jak pływanie, jazda na rowerze, również , ale trzeba zwrócić wtedy uwagę, by nie przekraczać 60% swojej maksymalnej częstości pracy serca

Jakich ćwiczeń unikać, by schudnąć?

  • niewskazane (niestety albo stety) jest bieganie!!!
  • źle może zadziałać pływanie długotrwałe z intensywnym wysiłkiem!
  • niewskazany każdy sport, w którym tętno będzie dochodzić do granicy Twojej normy

Jak obliczyć 60% maksymalnego tętna?

  • Od 220 odejmuj wiek i w ten sposób otrzymujesz tętno maksymalne.
  • Następnie oblicz 60% z tej liczby.

I to jest tętno, którego pilnujemy, by go nie przekraczać.

[/et_pb_post_content][/et_pb_column][/et_pb_row]

Hipnoza na odchudzanie

Szkolenie Hipnoza

Hipnoza od podstaw – od tego warto zacząć.

hipno odchudzanie

4 sesje.

Do końca grudnia rabat 10%

Terminy – styczeń

Dostępnych 10 miejsc na miesiąc

hipnoza na odchudzanie

Hipnoza na odchudzanie

czyli skuteczna metoda radzenia sobie z kompulsją i innymi przypadłościami

 Kiedy człowiek chce schudnąć, skupia się w pierwszym rzędzie na swojej diecie. Wchodzi na kolejne i kolejne ograniczające, restrykcyjne sposoby odżywiania. Aż pewnego dnia może zrobić wielkie oczy, gdy wchodząc na wagę zauważy, że pomimo diety – przytył.

 

Dzień Dobry Mira! Blokada na słodycze działa fenomenalnie, żadnych emocji, ani pozytywnych, ani negatywnych gdy patrzę na ciastka i czekoladę. W weekend byłam z mężem w Podkowie Leśniej, G.jadł ciasto, a ja – zero reakcji. Powiedziałam, że nie będę jeść i pełny luz. DZIĘKUJĘ!!!

Grażyna R.

Po szkoleniu "Schudnij z głową"

Wiem, z własnego doświadczenia, jak wspaniałe jest odczuć po raz pierwszy taką wolność. Wiem, ponieważ sama przez to przeszłam.

Nie… czekaj. Nie – przeszłam. Ja przez to przechodziłam – latami. Najpierwsz przez wiele lat uzależnienia od słodyczy, a potem przez ten przełomowy moment, gdy uwolniłam się, czego i Tobie życzę, jeśli też chcesz być wolna od objadania się i jedzenia słodyczy.

Nie będę się tutaj rozpisywać o sobie. Piszę o tym w różnych miejscach i opowiadam na nagraniach umieszczonych na YT, tutaj dziś chcę jednak o czym innym.

O zagłodzonym mózgu

hipnoza na odchudzanie mózg

Zagłodzony mózg

Boi się tak bardzo kolejnego okresu niedoboru, że kiedy uda mu się przełamiać Twoją, tzw. silną wolę, natychmiast wprowadza zaburzenie zachowań żywieniowych. To dosłownie czas szaleństwa. Zdarza się, że to czas „wielkiego żarcia”.

I to wtedy wchodzisz na huśtawkę o dużej amplitudzie. I oscylujesz pomiędzy głowymi dietami a jedzeniem bez kontroli. Pomiędzy zrywami poczucia winy, motywacji, załamania i euforii.

Przykład:

Kobieta, lat 40. Ćwiczy, przechodzi z jednej diety na drugą. Pracuje, ma dwójkę dzieci, prowadzi aktywny tryb życia. Nie może schudnąć, ponieważ za każdym razem „zalicza” efekt jo-jo. Marzy o zrzuceniu co najmniej 10 kg. Może trochę więcej.

Efekt:

W pracy hipnoterapeutycznej jej podświadomość otrzymuje potrzebną stymulację. Klienta dostosowuje się do zaleceń, obserwując, które z nich są łatwe, a które wymagają zmiany i pracy w hipnozie. To dzieje się do drugiej sesji, na której dokonujemy zmiany na poziomie przekonania „Wszystkie kobiety w mojej rodzinie były grube. A to oznacza, że były dobrymi matkami i żonami.” Na drugiej sesji zakładamy również „zamek z kluczykiem” na słodycze, ponieważ z tym sobie nie radziła w pierwszym tygodniu. Dostaje również „zadania domowe”. 

W 6 tygodniu jej waga obniża się o 10 kg.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurodietetyk

Czy to jakaś magia?

Nie, to nie jest magia.

Jesteśmy istotami wielowymiarowymi, które, w uproszczeniu, złożone są z ciała, umysłu i duszy. W hipnoterapii pracuję z pacjentami z uwzględnieniem wszystkich trzech sfer.

Tajemnica tkwi w tym, by przestać walczyć ze sobą i swoim ciałem. A w następnej kolejności – by zapewnić sobie współpracę podświadomości. W niej są wszystkie odpowiedzi, sposoby i metody, indywidualne dla każdego. Nie ma jednej drogi dla wszystkich. Ale dla wszystkich droga istnieje.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurocoach

hipnoza na odchudzanie

Jak pracujemy podczas sesji

Prowadzę dwa szkolenia w kwestii zarządzania swoim odżywianiem. To organizowane cyklicznie:”Schudnij z głową” oraz „Tao Harmonii Ciała czyli neuroodchudzanie”. W tych szkoleniach biorą udział zarówno osoby, które chcą pomóc sobie, jak i terapeuci, którzy chcą poznać hipnotyczne metody przywracające harmonię ciała. Szkolenia te nie stanowią pełnego przygotowania do bycia hipnoterapeutą neurodietetykiem, ale mogą stanowić podstawę do dalszego zgłębiania tematu. Są uzupełnieniem narzędziowym dla już pracujących terapeutów.

Hipnoza na odchudzanie w gabinecie

O ile na szkoleniu możesz poznać więcej metod pracy, o tyle podczas indywidualnej sesji metody są celowane dokładnie pod Twoje potrzeby.

I w zależności od nich ma zastosowanie (między innymi):

  • budowanie świadomości
  • kontakt z podświadomością i nakłonienie jej do rozwiązania problemu
  • hipnoza regresyjna
  • praca z rodem
  • uporządkowanie długów karmicznych
  • praca z przekonaniami ugruntowującymi problemy żywieniowe
  • odbudowywanie poczuciem wartości
  • samoakceptacja
  • programowanie nowych zachowań
  • blokada na słodycze i/lub fast foody
  • zmiana nawyków kompulsywnych
  • praca z traumą
  • poradzenie sobie lękiem

Hipnoza na odchudzanie

w podstawowym pakiecie obejmuje 3 sesje. Oczywistym jest zatem, że powyższe punkty nie są realizowane w całości. Twoja praca będzie obejmować te aspekty, które dotyczą Ciebie.

Czy jest grupa osób, którym nie pomoże ani hipnoza, ani neurodietetyka?

Tak. To osoby, które nie chcą nic zmieniać w swoim życiu.

„Mira, zrób tak, żebym nadal mógł pić 2 litry **** (tu nazwa popularnego napoju kolorowego) i żebym schudł.”

Hmm… To już nawet nie w tym rzecz, że ja tego nie potrafię. To podświadomość na to nie zezwoli.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurodietetyk

O mnie

Jestem hipnoterapeutką, psychodietetykiem i trenerem technik mentalnych, służących odkodowywaniu programów umysłu, i ustawianiu nowych.

Dlaczego zajmuję się problemami żywieniowymi

Przez połowę swojego życia miałam otyłość I-ego stopnia, insulinooporność, hipoglikemię reaktywną i ważyłam 25 kg więcej. Od momentu, gdy dogadałam się z podświadomością i wypracowałam własny model pracy nad sobą, drugą część życia jestem szczupła i dobrze dogaduję się ze swoim ciałem.

 

Opinie

„Mira jest dla mnie bezpieczną łodzią na szalejącym oceanie. Jej spokój, dobro i głębia spojrzenia powodowały ogromne poczucie bezpieczeństwa. Dzięki sesjom odnalazłam siebie. Dziękuję i polecam każdemu zajrzenie w głąb wlasnego ja.”

Katarzyna Czajkowska

CER COACHING

“Hej wszystkim! 🙂 Z całą pewnością mogę polecić Mirę jako super coacha i hipnoterapeutkę. Po jednej sesji z pracą z linią czasu udało mi się zmienić moje negatywne nastawienie do wielu ważnych spraw w moim życiu! Jestem pod wrażeniem posiadanej przez Mirę wiedzy jak i zasobów, które posiada. Na prawdę ze szczerością w sercu POLECAM!

Krzysztof Weremiński

[/et_pb_section]

Inne na blogu

EMDR

EMDR

e...

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *