EMDR

Jak usłyszeć intuicję

6 października 2021

Jak usłyszeć intuicję

Szkolenie Hipnoza

Hipnoza od podstaw – od tego warto zacząć.

Szkolenia

NeuroAkademia Hipnoza Poznań Hipnoterapia Neurocoaching

jak uslyszec intuicje

Jak usłyszeć intuicję

Jak rozpoznać jej głos

Nie ma emocji dobrych i emocji złych. Emocje to energia. A energia nie jest ani dobra, ani zła. I tak, jak nasze zachowania mogą być użyteczne w zależności od kontekstu lub też nieużyteczne, tak i emocje, które czujemy, mogą być użyteczne w danym momencie albo nie.

Intuicja to Twój przewodnik

 

Erickson kierował się kilkoma zasadami, których nawet nie werbalizował, ale miały one swoje miejsce w jego pracy. Wynikały z systemu wartości i wielkiej akceptacji dla drugiego człowieka. Szacunek dla modelu rzeczywistości innych oraz doświadczanie w sposób wyjątkowy nieświadomości klienta prowadziło go do wniosków następujących:

  • za każdym zachowaniem podświadomości kryje się pozytywna intencja
  • każdy człowiek dokonuje w danym momencie najlepszego wyboru, jaki jest możliwy dla niego
Dr Milton H.Erickson

Hipnoterapeuta

Jak usłyszeć intuicję

i po co nam emocje

Nieświadomy umysł przez cały czas komunikuje. Posiadamy niezwykły, bogaty i nieograniczony skarbiec informacji. Nieograniczony, ponieważ kiedy działamy „na podłączeniu” do pola informacyjnego, mamy dostęp do wszystkiego.

Język nieświadomego umysłu

Nieświadomość, czy jak niektórzy nazywają, mając na myśli to samo – podświadomość, porozumiewa się z nami poprzez nasze ciało.

Język podświadomości jest

  • symboliczny
  • metaforyczny
  • cielesny

I tutaj poruszę ten jeden aspekt – cielesny.

Ale zanim do tego przejdę, pytanie

Dlaczego człowiek traci połączenie z intuicją?

Kiedy się rodzimy, głos naszej intuicji stopniowo jest coraz wyraźniejszy. Ale w trakcie wychowania dochodzą do niego innego głosy: opinie i przekonania innych. Zwłaszcza rodziców, wychowawców, ale również instytucji (szkoła, kościół) i tych, którzy są autorytetami.

Wtedy nasz wewnętrzny głos jest przyduszony, zagłuszony. Jak więc usłyszeć go ponownie?

I co to znaczy, że język nieświadomego umysłu jest cielesny?

Intuicyjny umysł jest świętym darem. Umysł racjonalny jest jego wiernym sługą.

Albert Einstein

Korzystając z intuicji, masz dostęp do 80% wszystkich informacji w życiu. Jeśli nie zwracasz uwagi na tę wewnętrzną mądrość, masz tylko 20% inormacji, dostarczanych przez racjonalny umysł.

Nie mając pełnych danych, możemy zmierzać w innym kierunku, niż chcielibyśmy. W ślepy zaułek, którego, gdybyśmy wiedzieli wcześniej, nie chcielibyśmy odwiedzać.

Jeśli tak się stanie, po kilku lub kilkunastu latach możemy się obudzić z refleksją, że jednak tak dłużej się nie da. I jeśli wtedy postanowimy zawrócić, by znaleźć się znów w punkcie wyjścia, to mamy wielką szansę odnaleźć to, co właściwe.

Aby móc podejmować właściwe decyzje, trzeba przypomnieć sobie o swojej wewnętrznej mądrości.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurodietetyk

intuicja - jak usłyszeć

A zatem

Jak usłyszeć intuicję

Emocje to energia i język, którym nieświadomość porozumiewa się z nami i przekazuje nam nieustająco ważne informacje.

Twoje emocje to drogowskazy. To sygnały naprowadzające i wskazówki dla nas. Nieświadomy umysł, poprzez emocje, chce pokazać nam drogę, którą mamy przejść. 

A co jeśli tego nie zrobimy? Co jeśli nie słyszymy głosu intuicji? 

 

Uczucia – język intuicji

 Uczucia mogą być fajne i niefajne, jak często mawiam na szkoleniach. Uczucia są albo przyjemne, albo nieprzyjemne.

W programach terapeutycznych istnieją listy zawierające trzysta i więcej nazw różnorodnych uczuć. I może to być przydatne w różnych kontekstach. 

Jeśli jednak ktoś nie odczuwa, nie czuje, to nazwy nie na wiele się mu zdadzą. Dla takiej osoby znacznie ważniejsze od nazwy jest odnalezienie tego w sobie. Tego, co może nawet nazwać „coś”, bez określania, przynajmniej na początku.

Jak usłyszeć intuicję

czyli krok po kroku

Mieć odwagę spojrzeć w siebie. I odnaleźć to miejsce, w którym ukryliśmy, zakopaliśmy, przywaliliśmy głęboko to „coś”.

A następnie… hmm… Pewnie wiesz. Zaakceptować, podziękować, zintegrować i przyłączyć.

Gdy zmierzymy się z tym, następuje integracja rozbitych, jak kryształowe lustro, kawałeczków. Części, które na nowo połączone, przyłączone, dają nam w efekcie wzmocnienie osobowości. A idą dalej – w konsekwencji – podniesienie poczucia własnej wartości.

Kiedy podczas hipnotrapii pracujemy nad kontaktem z różnymi odłączonymi częściami osobowości, wszystkie ukochujesz, przytulasz, witasz radośnie i wyrażasz akt woli – by stały się pełnoprawnymi częściami Ciebie. Znowu.

Człowiek tak zintegrowany, odnajdujący siebie, staje się prawdziwy. Staje przy sobie. I jest bliżej siebie.

Uczucia ukazują nam, kim naprawdę jesteśmy. My. Nie zlepek cudzych oczekiwań, wdruków i przekonań. Ale my prawdziwi.

Pokazują, że jesteśmy cudownymi istotami. Z wszystkimi blaskami i cieniami. Mamy w sobie, bez wyjątku, nieprawdopodobne piękno.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurocoach

uczucia a intuicja

 Uczucia a intuicja

Kiedy wyrzekamy się uczuć, świadomie czy nieświadomie, odcinamy się od wojej istoty, od siebie.

Pewnie znasz mistrzów takiego działania. A może nawet należysz do ich grona.

Robimy tak czasem. To fakt. Bo to po prostu łatwiejsze. A na niektórych etapach życia pozwala nam, najzwyczajniej, przetrwać.

 

Są sytuacje, gdy inaczej nie możemy. Nasz nieświadomy umysł nauczył nas już w dzieciństwie, zagłuszania, odcinania się, tłumienia. Na przykład wtedy, gdy byliśmy dziećmi.

I również wtedy, gdy jako dziecko słyszałaś, że nie wolno płakać, że chłopaki nie płaczą, że dziewczynki mają być grzeczne i się uśmiechać. I tak dalej.

Czy jednak dziś nie jesteś dorosły?

 Pewne nawykowe działania, które kiedyś były dobre dla dziecka, nie są już dobre dla dorosłego. A jednak w tych nawykach zdarza się nam trwać. 

Kiedy do czegoś się przyzwyczajamy, znacznie łatwiej w tym być, niż zatrzymać się. Łatwiej żyć w biegu, bez zastanawiania się na „jakimiś bzdurami”. Bo przecież „ja sobie świetnie ze wszystkim radzę. No może z wyjątkiem tej jednej rzeczy.”

 

Neurolog, Antonio Damasio, badal osoby z uszkodzeniami w okolicach mózgu. W tych okolicach, które były odpowiedzialne za emocje. Odkrył on, że emocje są warunkiem racjonalnego myślenia.

Empatia, prawda? Ale nie tylko wobec innych. Również wobec siebie!

Te wskazówki Damasio nazwał markerami somatycznymi.

Uczucia warunkiem racjonalnego myślenia

A zatem kontakt ze sobą, umiejętność korzystania ze wskazówek nieświadomego umysłu.

Dlaczego to takie ważne?

Ano dlatego, że nasz świadomy (ten racjonalny) umysł jest w stanie przetwarzać bardzo znikomą część informacji ze świata. Znacznie słabiej kojarzy, łączy i synchronizuje informacje z różnych obszarów. A także ma mniejsze możliwości, by obejmować całość złożoną z wielu szczegółów.

Nieświadomy umysł ma dostęp do ogromnej ilości informacji i potrafi z nich korzystać.

Precyzyjna komunikacja

Damasio odkry też to, co w hipnoterapii i NLP stosujemy standardowo – że uczucia w ciele to język, to sposób komunikowania się.

To, co pojawia się, jako przyjemne lub nieprzyjemne, traktujmy jako informację, która prowadzi do zrozumienia.

O ile, oczywiście, damy sobie chwilę – zatrzymamy się w biegu i skupimy na sobie. To tak niewiele. A jednak dla niektórych na danym etapie – niewykonalne!

Warto jednak ćwiczyć.  W hipozie nazywamy to językiem nieświadomego umysłu, intuicją i kontkaktem ze sobą.

A gdy się już zatrzymamy, zadajmy sobie pytania:

  • Co to jest, to co czuję?
  • Dlaczego to czuję? Co takiego się zadziało?
  • Do czego ma mi to posłużyć? I co mogę z tą informacją zrobić?

I to jest moment, gdy mamy dostęp do podejmowania lepszych decyzji. Dzięki temu potrafimy rozpoznawać długofalowe konsekwencje naszych decyzji.

No i wtedy… stajemy się pełną osobą, coraz bardziej i bardziej. I coraz… głębiej… I głębiej… I głębiej…

O mnie

Wszystko dzieje się dla nas, a nie nam.

Jestem hipnoterapeutką, psychodietetykiem, trenerem technik mentalnych, trenerem NLP. Łączę te metody w jedną całość, by pomóc Ci odkodowywać programy i wdruki. A także, byś mógł skutecznie planować przyszłość.

Opinie

„Mira jest dla mnie bezpieczną łodzią na szalejącym oceanie. Jej spokój, dobro i głębia spojrzenia powodowały ogromne poczucie bezpieczeństwa. Dzięki sesjom odnalazłam siebie. Dziękuję i polecam każdemu zajrzenie w głąb wlasnego ja.”

Katarzyna Czajkowska

CER COACHING

“Hej wszystkim! 🙂 Z całą pewnością mogę polecić Mirę jako super coacha i hipnoterapeutkę. Po jednej sesji z pracą z linią czasu udało mi się zmienić moje negatywne nastawienie do wielu ważnych spraw w moim życiu! Jestem pod wrażeniem posiadanej przez Mirę wiedzy jak i zasobów, które posiada. Na prawdę ze szczerością w sercu POLECAM!

Krzysztof W.

Czy schudnę jeśli nie ćwiczę ?

Najprościej i najkrócej

Tak

I nic więcej nie musiałabym już napisać.

Ale dla dociekliwych kilka informacji.

Czy to prawda, że…

„Jeśli chcesz schudnąć jedz mniej, ćwicz więcej.”

Hmm… Może nawet Ty masz doświadczenie z tą poradą. I może, jak ja kiedyś, należysz do osób, które przy restrykcyjnych dietach (zastraszająco ograniczonych kalorycznie) i intensywnych ćwiczeniach, zamiast chudnąć, tyją.

Więc o co tu chodzi?

 

70% twojego sukcesu to sposób odżywiania!

Podczas pierwszej sesji z osobą, która przychodzi, by schudnąć, słyszę często:

„Co mam zrobić, jeśli nie mogę ćwiczyć, bo po trzech dniach stawy odmawiają mi posłuszeństwa?”

Albo:

„Ćwiczę na siłowni 3 razy w tygodniu i biegam, i nie chudnę! Dlaczego tak się dzieje?!”

Czasem też:

„To moja wina, że nie chudnę, bo nie mogę się zmobilizować do biegania”

Moja odpowiedź często wtedy brzmi:

– A może właśnie lepiej nie ćwiczyć.

A czasem, gdy widzę osobę o określonych cechach wskazujących na wysoki stan zapalny, mówię wprost:

– Po pierwsze: masz zakaz intensywnego trenowania.

W takim momencie na twarzach wielu osób rysuje się zdziwienie. A jednak.

Pytasz „Czy schudnę, jeśli nie ćwiczę?”

Tak.

Ale… no bez „ale” być nie może.

Zacznij chodzić. Niech Twoje łydki robią 10.000 kroków dziennie. I zmień kolejność posiłków. I… zacznij jeść świadomie.

A wtedy przyjdź na sesję, by

  • pozbyć się kompulsji
  • uleczyć relacje, które powodowały zaspokajanie jedzeniem
  • pozbyć się z diety słodyczy
  • wyjść z niskiego poczucia własnej wartości
  • zmotywować się
  • odpuścić poczucie braku, które kryje się głębiej, bo zamiast miłości słyszałaś „zjedz kochanie”
  • przeprogramować błędne nawyki

Łącząc to wszystko uzyskasz szczupłą zdrową sylwetkę i radość życia.

Mira Chlebowska

Kiedy ćwiczenia na odchudzanie szkodzą a nie pomagają?

Gdy mamy do czynienia z dużą nadwagą lub z otyłością, obciążenia dla układu kostnego są tak duże, że próby intensywnego wysiłku fizycznego każdorazowo kończą się dolegliwościami bólowymi, a to ze strony stawów kolanowych, a to kręgosłupa, lub też kontuzją.

Ale to nie to jest najistotniejsze.

Może być tak, że im więcej będziesz ćwiczyć, tym trudniej będzie schudnąć.

Kiedy tak jest?
Kiedyś to był przypadek szczególny. Dziś, ze względu na tryb życia, jaki prowadzimy, jest to sytacja powszechna.

Insulinooporność, choroby autoimmunizacyjne, policystyczne jajniki – co łączy te rzeczy?

Można niemal z pewnością przyjąć, że osoba z chorobą autoimmunizacyjną ma również insulinooporność.

Również osoby, które od dawna borykają się z nadwagą, a każda dieta kończy się przybraniem jeszcze więcej, mają zaburzony metabolizm.

W dzisiejszym świecie, jeśli jesz „zdrowo” czyli zgodnie z powszechnymi zaleceniami, niemal na pewno masz insulinooporność.

 

Insulinooporność

Towarzyszy jej nadwaga/otyłość, ogromna trudność ze schudnięciem i jednocześnie odporność komórek na insulinę. Odporność, która może doprowadzić nawet do dystrofii mięśni, choć początkow, dosyć długo, objawia się nieustannym zmęczeniem, małą ilością energii, ogólną słabością przy potrzebie wykonania wysiłku fizycznego. Często współtowarzyszy stan bezsilności, tzw.doły, czasem nawet nazywane depresją.

Sprawy nie ułatwia fakt, że większość powszechnie znanych i stosowanych zaleceń dietetycznych ma się nijak do chudnięcia osoby ze słabą wrażliwością komórek na insulinę. 5 posiłków na dobę, płatki od rana i tym podobne zalecenia, działają odwrotnie.

Przy insulinooporności masz wysoki poziom „startowy” insuliny, ten po obudzeniu się. I nie warto patrzeć na normy laboratoryjne, gdyż one wskazują na inny obszar, a nie na Twoje możliwości schudnięcia. Zatem nawet jeśli masz insulinę w normie laboratoryjnej, norma ta może być przekroczona w kwestiach możliwości odchudzania.

Aby chudnąć musisz mieć na czczo insulinę jednocyfrową!

Gdy insulina jest wyższa, trudno Ci schudnąć. W takiej sytuacji zablokowany jest bowiem hormon glukagon – niezbędny, by spalać tkankę tłuszczową.

Co ze mną jest nie tak, że nie chudnę?

Jeśli jesteś taką osobą, to większość zaleceń dietetycznych będzie powodować u Ciebie albo zero efektu, albo wręcz tycie.

To samo dotyczy intensywnej aktywności fizycznej. Im więcej będziesz ćwiczyć, tym więcej będziesz gromadzić tkanki tłuszczowej. Czasem dotyczy to trenerów fitness, dla których może to być dramatem, gdyż muszą uprawiać intensywne sporty zawodowo. Wiąże się to z powstawaniem w ciele stanów zapalnych pod wpływem intensywnej aktywności fizycznej.

Tyję od listka sałaty

Szczupli w to nie wierzą. Dla nich sprawa jest oczywista – MNIEJ ŻREĆ

Ale osoba, która od lat próbowała już wszystkiego i przykładała się solidnie, a jednak nie osiągnęła rezultatu, wie, że to prawda.

Ćwiczenia na odchudzanie dla opornych

Aktywność fizyczna powinna być w takim przypadku krótka i intensywna. Mało intensywny wysiłek nie uwrażliwi naszych komórek na insulinę. Zbyt długotrwały i intensywny natomiast podniesie hormon stresu, kortyzol, który podniesie nam poziom insuliny, zablokuje w wątrobie glukagon, a co za tym idzie, pośle z mózgu informację, by zablokować chudniecie i gromadzić tkankę tłuszczową.

Ćwiczyć albo nie ćwiczyć! Oto jest pytanie!

Ćwiczyć, ale

  1. dobierać rodzaj ćwiczeń pod względem reakcji organizmu na insulinę
  2. intensywnie ćwiczyć dopiero wtedy, gdy Twoja waga spadnie na tyle, by nie powodować kontuzji.

Przy zastosowaniu odpowiednich zaleceń żywieniowych będziesz chudnąć 3-5 kg na miesiąc. I dopiero wtedy, gdy osiągniesz wagę dającą Ci możliwość bezpiecznego wysiłku, możesz zacząć ćwiczyć intensywniej. A wtedy Twoim zadaniem będzie sprawdzanie czy zintensyfikowanie ćwiczeń nie powoduje tycia.

CHODZENIE PIECHOTĄ

6.000-10.000 kroków dziennie to najlepsze przykazanie Matki Natury!

Spośród wielu korzyści wymienić tu koniecznie trzeba następujące:

  • redukcja masy ciała
  • zwiększenie wrażliwości tkanek na insulinę – i o to najbardziej chodzi
  • wzmocnienie mięśni
  • poprawa gęstości kości
  • usunięcie stresu, napięć, niepokoju
  • rozwija też korę przedczołową – a to oznacza wzmocnienie tego, co nazywamy SIŁĄ WOLI!

Najlepsze ćwiczenia na odchudzanie to:

  • Najlepsze jest chodzenie – to już ustaliliśmy powyżej.
  • Tabata – 20-sekundowy intensywny wysiłek na przemian z 10-cio sekundowymi przerwami, zazwyczaj 8 serii (tabata przynosi znakomite korzyści również w niedoczynności tarczycy oraz cukrzycy typu II)
  • ćwiczenia takie, jak pływanie, jazda na rowerze, również , ale trzeba zwrócić wtedy uwagę, by nie przekraczać 60% swojej maksymalnej częstości pracy serca

Jakich ćwiczeń unikać, by schudnąć?

  • niewskazane (niestety albo stety) jest bieganie!!!
  • źle może zadziałać pływanie długotrwałe z intensywnym wysiłkiem!
  • niewskazany każdy sport, w którym tętno będzie dochodzić do granicy Twojej normy

Jak obliczyć 60% maksymalnego tętna?

  • Od 220 odejmuj wiek i w ten sposób otrzymujesz tętno maksymalne.
  • Następnie oblicz 60% z tej liczby.

I to jest tętno, którego pilnujemy, by go nie przekraczać.

[/et_pb_post_content][/et_pb_column][/et_pb_row]

Jak usłyszeć intuicję

Szkolenie Hipnoza

Hipnoza od podstaw – od tego warto zacząć.

Szkolenia

NeuroAkademia Hipnoza Poznań Hipnoterapia Neurocoaching

jak uslyszec intuicje

Jak usłyszeć intuicję

Jak rozpoznać jej głos

Nie ma emocji dobrych i emocji złych. Emocje to energia. A energia nie jest ani dobra, ani zła. I tak, jak nasze zachowania mogą być użyteczne w zależności od kontekstu lub też nieużyteczne, tak i emocje, które czujemy, mogą być użyteczne w danym momencie albo nie.

Intuicja to Twój przewodnik

 

Erickson kierował się kilkoma zasadami, których nawet nie werbalizował, ale miały one swoje miejsce w jego pracy. Wynikały z systemu wartości i wielkiej akceptacji dla drugiego człowieka. Szacunek dla modelu rzeczywistości innych oraz doświadczanie w sposób wyjątkowy nieświadomości klienta prowadziło go do wniosków następujących:

  • za każdym zachowaniem podświadomości kryje się pozytywna intencja
  • każdy człowiek dokonuje w danym momencie najlepszego wyboru, jaki jest możliwy dla niego
Dr Milton H.Erickson

Hipnoterapeuta

Jak usłyszeć intuicję

i po co nam emocje

Nieświadomy umysł przez cały czas komunikuje. Posiadamy niezwykły, bogaty i nieograniczony skarbiec informacji. Nieograniczony, ponieważ kiedy działamy „na podłączeniu” do pola informacyjnego, mamy dostęp do wszystkiego.

Język nieświadomego umysłu

Nieświadomość, czy jak niektórzy nazywają, mając na myśli to samo – podświadomość, porozumiewa się z nami poprzez nasze ciało.

Język podświadomości jest

  • symboliczny
  • metaforyczny
  • cielesny

I tutaj poruszę ten jeden aspekt – cielesny.

Ale zanim do tego przejdę, pytanie

Dlaczego człowiek traci połączenie z intuicją?

Kiedy się rodzimy, głos naszej intuicji stopniowo jest coraz wyraźniejszy. Ale w trakcie wychowania dochodzą do niego innego głosy: opinie i przekonania innych. Zwłaszcza rodziców, wychowawców, ale również instytucji (szkoła, kościół) i tych, którzy są autorytetami.

Wtedy nasz wewnętrzny głos jest przyduszony, zagłuszony. Jak więc usłyszeć go ponownie?

I co to znaczy, że język nieświadomego umysłu jest cielesny?

Intuicyjny umysł jest świętym darem. Umysł racjonalny jest jego wiernym sługą.

Albert Einstein

Korzystając z intuicji, masz dostęp do 80% wszystkich informacji w życiu. Jeśli nie zwracasz uwagi na tę wewnętrzną mądrość, masz tylko 20% inormacji, dostarczanych przez racjonalny umysł.

Nie mając pełnych danych, możemy zmierzać w innym kierunku, niż chcielibyśmy. W ślepy zaułek, którego, gdybyśmy wiedzieli wcześniej, nie chcielibyśmy odwiedzać.

Jeśli tak się stanie, po kilku lub kilkunastu latach możemy się obudzić z refleksją, że jednak tak dłużej się nie da. I jeśli wtedy postanowimy zawrócić, by znaleźć się znów w punkcie wyjścia, to mamy wielką szansę odnaleźć to, co właściwe.

Aby móc podejmować właściwe decyzje, trzeba przypomnieć sobie o swojej wewnętrznej mądrości.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurodietetyk

intuicja - jak usłyszeć

A zatem

Jak usłyszeć intuicję

Emocje to energia i język, którym nieświadomość porozumiewa się z nami i przekazuje nam nieustająco ważne informacje.

Twoje emocje to drogowskazy. To sygnały naprowadzające i wskazówki dla nas. Nieświadomy umysł, poprzez emocje, chce pokazać nam drogę, którą mamy przejść. 

A co jeśli tego nie zrobimy? Co jeśli nie słyszymy głosu intuicji? 

 

Uczucia – język intuicji

 Uczucia mogą być fajne i niefajne, jak często mawiam na szkoleniach. Uczucia są albo przyjemne, albo nieprzyjemne.

W programach terapeutycznych istnieją listy zawierające trzysta i więcej nazw różnorodnych uczuć. I może to być przydatne w różnych kontekstach. 

Jeśli jednak ktoś nie odczuwa, nie czuje, to nazwy nie na wiele się mu zdadzą. Dla takiej osoby znacznie ważniejsze od nazwy jest odnalezienie tego w sobie. Tego, co może nawet nazwać „coś”, bez określania, przynajmniej na początku.

Jak usłyszeć intuicję

czyli krok po kroku

Mieć odwagę spojrzeć w siebie. I odnaleźć to miejsce, w którym ukryliśmy, zakopaliśmy, przywaliliśmy głęboko to „coś”.

A następnie… hmm… Pewnie wiesz. Zaakceptować, podziękować, zintegrować i przyłączyć.

Gdy zmierzymy się z tym, następuje integracja rozbitych, jak kryształowe lustro, kawałeczków. Części, które na nowo połączone, przyłączone, dają nam w efekcie wzmocnienie osobowości. A idą dalej – w konsekwencji – podniesienie poczucia własnej wartości.

Kiedy podczas hipnotrapii pracujemy nad kontaktem z różnymi odłączonymi częściami osobowości, wszystkie ukochujesz, przytulasz, witasz radośnie i wyrażasz akt woli – by stały się pełnoprawnymi częściami Ciebie. Znowu.

Człowiek tak zintegrowany, odnajdujący siebie, staje się prawdziwy. Staje przy sobie. I jest bliżej siebie.

Uczucia ukazują nam, kim naprawdę jesteśmy. My. Nie zlepek cudzych oczekiwań, wdruków i przekonań. Ale my prawdziwi.

Pokazują, że jesteśmy cudownymi istotami. Z wszystkimi blaskami i cieniami. Mamy w sobie, bez wyjątku, nieprawdopodobne piękno.

Mira Chlebowska

Hipnoterapeuta Neurocoach

uczucia a intuicja

 Uczucia a intuicja

Kiedy wyrzekamy się uczuć, świadomie czy nieświadomie, odcinamy się od wojej istoty, od siebie.

Pewnie znasz mistrzów takiego działania. A może nawet należysz do ich grona.

Robimy tak czasem. To fakt. Bo to po prostu łatwiejsze. A na niektórych etapach życia pozwala nam, najzwyczajniej, przetrwać.

 

Są sytuacje, gdy inaczej nie możemy. Nasz nieświadomy umysł nauczył nas już w dzieciństwie, zagłuszania, odcinania się, tłumienia. Na przykład wtedy, gdy byliśmy dziećmi.

I również wtedy, gdy jako dziecko słyszałaś, że nie wolno płakać, że chłopaki nie płaczą, że dziewczynki mają być grzeczne i się uśmiechać. I tak dalej.

Czy jednak dziś nie jesteś dorosły?

 Pewne nawykowe działania, które kiedyś były dobre dla dziecka, nie są już dobre dla dorosłego. A jednak w tych nawykach zdarza się nam trwać. 

Kiedy do czegoś się przyzwyczajamy, znacznie łatwiej w tym być, niż zatrzymać się. Łatwiej żyć w biegu, bez zastanawiania się na „jakimiś bzdurami”. Bo przecież „ja sobie świetnie ze wszystkim radzę. No może z wyjątkiem tej jednej rzeczy.”

 

Neurolog, Antonio Damasio, badal osoby z uszkodzeniami w okolicach mózgu. W tych okolicach, które były odpowiedzialne za emocje. Odkrył on, że emocje są warunkiem racjonalnego myślenia.

Empatia, prawda? Ale nie tylko wobec innych. Również wobec siebie!

Te wskazówki Damasio nazwał markerami somatycznymi.

Uczucia warunkiem racjonalnego myślenia

A zatem kontakt ze sobą, umiejętność korzystania ze wskazówek nieświadomego umysłu.

Dlaczego to takie ważne?

Ano dlatego, że nasz świadomy (ten racjonalny) umysł jest w stanie przetwarzać bardzo znikomą część informacji ze świata. Znacznie słabiej kojarzy, łączy i synchronizuje informacje z różnych obszarów. A także ma mniejsze możliwości, by obejmować całość złożoną z wielu szczegółów.

Nieświadomy umysł ma dostęp do ogromnej ilości informacji i potrafi z nich korzystać.

Precyzyjna komunikacja

Damasio odkry też to, co w hipnoterapii i NLP stosujemy standardowo – że uczucia w ciele to język, to sposób komunikowania się.

To, co pojawia się, jako przyjemne lub nieprzyjemne, traktujmy jako informację, która prowadzi do zrozumienia.

O ile, oczywiście, damy sobie chwilę – zatrzymamy się w biegu i skupimy na sobie. To tak niewiele. A jednak dla niektórych na danym etapie – niewykonalne!

Warto jednak ćwiczyć.  W hipozie nazywamy to językiem nieświadomego umysłu, intuicją i kontkaktem ze sobą.

A gdy się już zatrzymamy, zadajmy sobie pytania:

  • Co to jest, to co czuję?
  • Dlaczego to czuję? Co takiego się zadziało?
  • Do czego ma mi to posłużyć? I co mogę z tą informacją zrobić?

I to jest moment, gdy mamy dostęp do podejmowania lepszych decyzji. Dzięki temu potrafimy rozpoznawać długofalowe konsekwencje naszych decyzji.

No i wtedy… stajemy się pełną osobą, coraz bardziej i bardziej. I coraz… głębiej… I głębiej… I głębiej…

O mnie

Wszystko dzieje się dla nas, a nie nam.

Jestem hipnoterapeutką, psychodietetykiem, trenerem technik mentalnych, trenerem NLP. Łączę te metody w jedną całość, by pomóc Ci odkodowywać programy i wdruki. A także, byś mógł skutecznie planować przyszłość.

Opinie

„Mira jest dla mnie bezpieczną łodzią na szalejącym oceanie. Jej spokój, dobro i głębia spojrzenia powodowały ogromne poczucie bezpieczeństwa. Dzięki sesjom odnalazłam siebie. Dziękuję i polecam każdemu zajrzenie w głąb wlasnego ja.”

Katarzyna Czajkowska

CER COACHING

“Hej wszystkim! 🙂 Z całą pewnością mogę polecić Mirę jako super coacha i hipnoterapeutkę. Po jednej sesji z pracą z linią czasu udało mi się zmienić moje negatywne nastawienie do wielu ważnych spraw w moim życiu! Jestem pod wrażeniem posiadanej przez Mirę wiedzy jak i zasobów, które posiada. Na prawdę ze szczerością w sercu POLECAM!

Krzysztof W.

[/et_pb_section]

Inne na blogu

EMDR

EMDR

e...

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *