jedz i chudnij

Dlaczego nie widzę obrazów

20 września 2021

Dlaczego nie widzę obrazów

Szkolenie Hipnoza

Hipnoza od podstaw – sprawdź szkolenie, od którego warto zacząć.

Szkolenia

NeuroAkademia

Hipnoza Poznań.

Hipnoterapia Neurocoaching

podswiadomosc-hipnoza

Dlaczego nie widzę obrazów

Jeśli zadawałaś sobie to pytanie choć raz, ten artykuł jest dla Ciebie.

Jeśli w gabinecie zdarza mi się to usłyszeć, dzieje się to niemal zaraz po powitaniu.

Nie wiem dlaczego nie widzę obrazów.

„Byłem już u kilku terapeutów i denerwuję się, jak ktoś mi mówi, że mam sobie coś wyobrazić. Nie wiem dlaczego, ale ja po prostu nie widzę.”

– uprzedza już na wstępie klient.

hipnoterapia poznan

Zawsze wtedy zaczynam od wyjaśnienia.

I o tym chcę dziś napisać. Być może również dla Ciebie.

  • Dlaczego jedni widzą, a inni nie widzą?
  • Jak prawcować w hipnoterapii, w medytacji, w wizualizacjach, jeśli i ciebie dotyczy to pytanie?

Zacznijmy najpierw od wyjaśnienia, dlaczego słyszymy tak często, że ważne jest widzenie obrazów.

Pomyśl na przykład, że udajesz się do terapeuty. Nie ważne czy to hipnoterapeuta, naturoterapeuta, czy psychoterapeuta. On zaczyna z Tobą pracować i posługuje się językiem opartym (czasem niemal wyłącznie) na obrazach.

Nie tłumaczy Ci, dlaczego to robi, ani też nie reaguje na Twoje sygnały lub podaną wprost informację, że nic nie widzisz. Na Twoją, powiedzmy sobie szczerze, irytację.

Tobie zależy na tym, by wykonać wszystko poprawnie, abyś mogła osiągnąć rezultat. A masz poczucie, że niczego nie robisz, jak trzeba, ponieważ NIE ROZUMIESZ. Nic nie widzisz!

Wtedy mogłabyś nawet zacząć myśleć, że to coś z Tobą jest nie tak! I w głowie huczy Ci pytanie, dosłownie krzyczysz do siebie bezgłośnie:

Nic nie widzę!

Dlaczego nie widzę obrazów ?!

Ciało skręca się z frustracji.

To sytuacja hipotetyczna. A jednak często słyszałam, na pierwszej sesji, od swoich klientów, że mieli takie doświadczenia, zanim do mnie trafili.

I to na pewno nie wzmocniło tych osób w wierze, że mogą uzyskać pomoc i że z nimi jest wszystko o.k.

A jest.

Jeśli nie widzisz obrazów, to wszystko jest z Tobą o.k.

 

neuroodchudzanie

Znaczenie wizualizacji

W pracy ludzkiego mózgu istnieje pewna prosta zależność między tym, co potrafimy stworzyć w swojej głowie, jako obraz, a tym, co możemy dzięki temu zrealizować w realnym życiu.

Zauważ:

realizować = realne życie

Zależność tę czasem na szkoleniach trenerzy opisują jednym zdaniem:

Jeśli stworzysz obraz w głowie, umysł przestaje się opierać.

Cóż to oznacza?

To oznacza, że podświadomość traktuje ten wytworzony obraz, jak swój wlasny i zaczyna go realizować. Zaczyna kierować Twoimi nieuświadomionymi zachowaniami, przekonaniami, myślami, tak, by dotrzeć do celu, jakim jest realizacja stworzonej przez Ciebie wizji.

A nieco bardziej naukowo – zbadano, że te samo obszary mózgu są aktywne w chwilach, gdy realnie coś się dzieje w naszym życiu, jak i wtedy, gdy sobie to wyobrażamy.

Dlatego wizualizacja jest tak skuteczna

Pozwala obejść blokady i to, czego świadomy umysł nie jest w stanie sobie „wyobrazić”.

Świetnie Mira! Tylko co ze mną, jak nie widzę obrazów?

 

Już tłumaczę.

Stosuje opowieści

Doświadczony hipnoterapeuta spotkał już wiele osób, które „nie widziały obrazów”. Kiedy zatem słyszymy:

Ale ja nie widzę.

Dlaczego nie widzę obrazów?

dostosowujemy natychmiast metody pracy do takiego klienta.

Ale nie musimy nawet usłyszeć tego pytania.

Doświadczony hipnoterapeuta, terapeuta, który zna NLP,

rozpozna to u pacjenta w pierwszych minutach rozmowy, a nawet często z otrzymanego wcześniej emaila.

To dlatego, gdy zgłaszają się do mnie na szkolenia z hipnozy terapeuci różnych dyscyplin, zalecam im również odbycie szkolenia co najmniej z poziomu Praktyk NLP Neurocoaching. Na tym szkoleniu uczę szeregu narzędzi, dzięki którym unikną niezadowolnych klientów. Niezadowolonych z powodu niemożności nawiązania komunikacji na odpowiednim poziomie.

 

Dlaczego nie widzę obrazów

Pierwszy raz usłyszałam to pytanie na szkoleniu, na którym byłam asystentką prowadzącego, w 2004 roku.

Zadał je mężczyzna, z którym w całej, trzydziestoosobowej grupie, nikt nie chciał robić ćwiczeń. Od pierwszego dnia bardzo dużo pracy odbywało się na poziomie wizualnym. A z tym uczestnikiem nikt nie chciał „być w parze”, ponieważ… po prostu – nie było żadnych efektów zmiany u niego. Gdyż… nie widział obrazów.

Sprawdźmy, co można zrobić inaczej

Tak sobie w tamtym momencie powiedziałam. Moim zadaniem, jako asystentki, było między innymi zajmowanie się tzw. „trudniejszymi” uczestnikami.

O.k. To chodź. Usiądź tutaj. Zbadamy, jak działa Twój mózg. – powiedziałam do, sfrustrowanego dotychczasowymi doświadczeniami, mężczyzny. – Masz samochód?

Tak. – odpowiedział, zdziwiony nieco tym pytaniem, które, według niego, nie miało żadnego związku.

Jaki ma kolor?

Ciemno zielony. – odpowiedział zniecierpliwiony.

A skąd to wiesz?pytam dalej, widząc niedowierzające pytanie w jego oczach, mówiące „co za głupie pytanie”.

Bo wiem! – delikatne nuty budzącego się gniewu, jeszcze ledwo dosłyszalne, pojawiły się w jego głosie.

O.K. – odpowiadam. – A teraz wyobraź sobie, że podchodzisz do swojego samochodu od strony kierowcy i zauważasz, że przez całą długość samochodu ktoś zrobił Ci rysę czymś ostrym.

Jego twarz zmienia się błyskawicznie, gdy „ciśnienie idzie do góry”. Na chwilę. Bo przecież wie, że to nieprawda, ale mózg działa prawidłowo. Podświadomość widzi.

O.K. Super. – kwituję z uśmiechem, akceptująco. – To teraz powiedz, co robi Twój umysł, gdy inni z Tobą pracują.

Ja nic nie widzę. Jest tylko ciemność… taka czerń… I jakiś punkt.

Ten punkt jest w jednym miejscu, czy w różnych?zadaję kolejne pytanie.

… W różnych. – odpowiada po chwili zastanowienia.

A ta ciemność, czerń, ma zawsze ten sam odcień czy różne? – pytam, nie dając mu czasu na zagłębianie się. Podświadomość działa szybko. Znacznie szybciej niż świadomy umysł.

Jego wzrok, nieruchomy, skupiony w przestrzeni przed nim. A twarz rozluźnia powoli.

Wiesz, jak to jest, gdy jesteś niezrozumiany i wreszcie pojawi się ktoś, kto zaczyna Cię rozumieć.

Różne. – odpowiada na wydechu, odpuszczając napięcie. Uśmiecha się delitaknie. – I te punkty też są różne…mówi powoli, rozpoznając teraz, co robi umysł.Czasem większe, czasem mniejsze… i mają… różne kolory… Raz światełko, a raz taki… narysowany.

Jesteśmy w domu!

Od tego momentu mogłam go poprowadzić ku zmianie tego, co chciał zmienić i przepracować.

 

Dlaczego nie widzę obrazów

Tego pytania nie zadasz już nigdy więcej, gdy trafisz na dobrego terapeutę, który uświadomi Ci, że wszystko jest z Tobą o.k.

Masz wrodzoną zdolność do wizualizacji. Twój mózg ma taką zdolność. Tworzy obrazy. Co nie znaczy, że każdy sobie to uświadamia. Może należysz właśnie do tych, którzy nie uświadamiają sobie swoich wewnętrznych wizualnych informacji?

Mózg korzysta ze wszystkich zmysłów. Przekazując, jako rodzaj hardware’u, informacje do podświadomości. Jednakże my, ludzie, różnimy się między sobą tym, a jakim stopniu i w jaki ulubiony sposób, korzystamy z tych informacji.

Niektórzy chętniej wizualizują, ale inni więcej czują lub wszystko słyszą i mówią do siebie nieustająco w swoich głowach. I każdy z tych sposóbów jest w porządku i prawidłowy.

Natomiast to, co istotne, to fakt, że jeśli do jakiegoś z kanałów informacji masz mniejszy dostęp (np.wydaje Ci się, że nie widzisz obrazów), to te informacje mają na Ciebie duży wpływ. To właśnie z nieuświadomionych informacji mogą się brać nasze lęki, blokady, to, z czym sobie w życiu nie radzimy.

Pozytywny „skutek uboczny” hipnoterapii i NLP

Pracując podczas sesji z klientem, niezauważalnie, ale celowo, prowadzimy również do tego, by stopniowo uzyskał dostęp do wszystkich kanałów zmysłowych. Kanałów zdobywania informacji.

Osoba, która pełniej korzysta ze swoich zmysłów, lepiej się komunikuje, lepiej radzi sobie z emocjami i przeżyciami, więcej doświadcza, szybciej się uczy, nawiązuje lepsze relacje i wiele innych rzeczy można tu dopisać.

I na drugiej lub trzeciej sesji zdarza mi się usłyszeć radosny głos:

Mira! Ja widzę obraz!

Tak. To naturalne i to jest o.k. To znaczy, że Twój umysł „wyżłobił” kanały komunikacji, które wcześniej były „przytkane”.

Jeśli chcesz nabyć tę wiedzę

Szkolenie Praktyk NLP Neurocoaching

Trzy kierunki działania

Kiedy udajesz się do doświadczonego hipnoterapeuty, a nie widzisz obrazów, możesz mu o tym powiedzieć lub nie. On na początku powinien Ci wytłumaczyć, że każdy z nas ma ulubione kanały zmysłowe i takie, których sobie nie uświadamia. Z  których nie korzysta świadomie. Po takim wstępnie hipnoterapeuta ma trzy kierunki, w których może Cię poprowadzić:

  • pracuje na tych zmysłach, z których Ty korzystasz i pozwala osiągnąć Ci takie same rezultaty, jak w przypadku osób, które sprawnie wizualizują
  • uwzględnia Twoje pragnienie zobaczenia obrazów i kieruje Twoim umysłem tak, byś rozwinął tę umiejętność, co poszerzy Twoje możliwości zmysłowe
  • łączy obie te opcje, tak, że jednocześnie uzyskujesz rezultaty w pracy nad tematem, z którym przyszedłeś, jak też rozwijasz swoje umiejętności zmysłowe

I tę trzecią opcję ja najbardziej uznaję. 

O mnie

Jestem hipnoterapeutką, psychodietetykiem i trenerem technik mentalnych, służących odkodowywaniu programów umysłu, i ustawianiu nowych.

Co uzyskasz

Nauczę Cię, jak mogą ze sobą współpracować – Twój umysł, serce i dusza. Połączysz pełniej umysł z sercem, świadomość z intuicją. 

Niczego nowego jednak „nie włożę” Ci ani do głowy, ani do serca. Ponieważ już to wszystko, czego potrzebujesz, masz w sobie. Jesteś cudem, co budzi mój nieustający zachwyt.

Opinie

„Mira była dla mnie bezpieczną łodzią na szalejącym oceanie. Jej spokój, dobro i głębia spojrzenia powodowały ogromne poczucie bezpieczeństwa. Dzięki sesjom odnalazłam siebie. Dziękuję i polecam każdemu zajrzenie w głąb wlasnego ja.”

Katarzyna Czajkowska

CER COACHING

“Hej wszystkim! 🙂 Z całą pewnością mogę polecić Mirę jako super coacha i hipnoterapeutkę. Po jednej sesji z pracą z linią czasu udało mi się zmienić moje negatywne nastawienie do wielu ważnych spraw w moim życiu! Jestem pod wrażeniem posiadanej przez Mirę wiedzy jak i zasobów, które posiada. Na prawdę ze szczerością w sercu POLECAM!

Krzysztof Weremiński

Inne na blogu

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *