EMDR

Moc słowa

3 marca 2019

W czasie pewnego wykładu Alfred Korzybski wyciągnął i postawił na mównicy pudełko zawinięte w biały papier. Oświadczył studentom, że to ciastka i zaproponował tym, którzy siedzieli w pierwszym rzędzie, poczęstowanie się.
Studenci wzięli ciasteczka. Jedli jedli ze smakiem, gdy Korzybski szybkim ruchem zerwał biały papier z pudełka i ich oczom ukazał się napis „Ciastka dla psów”.
Niektórzy natychmiast zaczęli wypluwać ciastka, inni wybiegali z auli.
A Korzybski skonkludował:
„Drodzy Państwo, właśnie zademonstrowałem, że ludzie nie tylko jedzą pokarmy, ale także słowa, i że smak tych pierwszych często zdominowany jest smakiem drugich”.

Potężna moc słowa

czyli jak zadziałały

Pasta z łososia i lody łososiowe

To współczesny już eksperyment. Osobam poddanym eksperymentowi zaproponowano pokarm dokładnie ten sam: zmielonego z dodatkami łososia, w niskiej temperaturze.
Jednym powiedziano, że to pasta z łososia, drugim zaś, że to lody łososiowe.
Jak sądzisz? Co bardziem im smakowało?
Bezsprzenie, wyniki były jednoznaczne.

„Spróbuj nie myśleć o niedźwiedziu polarnym, a wkrótce przekonasz się, że przeklęte zwierzę co chwila przychodzi Ci do głowy.”

Cytat z książki Fiodora Dostojewskiego „Zimowe notatki o wrażeniach z lata”

W połowie lat 80-tych eksperyment na tej podstawie stworzył Deniel Wegner z Uniwersytetu Harvarda.

Ochotnicy umieszczeni w oddzielnym pomieszczeniu mieli zadanie, by myśleć o czym tylko chcą, byleby nie myśleli o polarnym niedźwiedziu. Jaki był rezultat?

Wypieranie = obsesyjne skupianie się na tym, czego chcemy uniknąć

Jennifer Borton i Elizabeth Keysi – Hamilton College w Nowym Yorku przeprowadziły kolejny eksperyment.

Ochotnicy – mieli napisać najbardziej przygnębiające myśli na własny temat.

A następnie połowa grupy miała przez kolejne 11 dni starać się o tym nie myśleć.

Pozostali zaś mieli nie robić nic szczególnego.

Każdy na koniec dnia oceniał nastrój, poziom zestresowania, oraz poczucie własnej wartości.

Co się okazało?

ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ

Karmimy to, na czym bardziej się skupiamy.

Jeśli ktoś się skupia na tym, by nie myśleć o swoich słabych stronach, one rosną.

A co jeśli skupiasz się na tym, by nie myśleć o słodyczach? By nie myśleć o papierosach, alkoholu, hazardzie?

Nasze skupienie, skoncentrowanie, ma odzwierciedlenie w słowach, których używamy. Lub też odwrotnie, i tutaj na ten aspekt chcę zwrócić uwagę – to, jakich słów używamy, kieruję naszą uwagę, myśli i emocje, w stronę tego, o czym mówimy i sprawia, że coś, co nie istniało, zaczyna być prawdą.

Moc słowa w twoim życiu

Wydaje nam się, że nasze słowa to reakcja na rzeczywistość i dobierając je po prostu potwierdzamy to, co dookoła nas. Ale co powiesz na to, że twoja rzeczywistość zmienia się zgodnie ze słowami, których używaasz?

Stara

Kiedy słyszymy mężczyznę, który o swojej żonie mówi „stara”, w naszych wewnętrznych reprezentacjach od razu odnajdujemy obraz jakiejś starej zrzędliwej kobiety. A co ma w głowie ten mężczyzna, który to mówi? I czy sądzi, że podsumowuje rzeczywistość, która go dotyczy? A co, jeśli on ją tworzy? Jak silna jest moc słowa, które kierujemy przez wiele dni w stronę jakiejś osoby? Nawet jeśli nie wypowiadamy ich na głos, a tylko mamy je w myślach?

Walka z nadwagą

Powszechnie stosowany termin. I chyba szczególnie chętnie przez marketingowców sprzedających preparaty DO WALKI Z NADWAGĄ. Kiedy wchodzimy w walkę z czymś, stawia to nam ogromny opór. Im bardziej napieramy, tym większy mur czujemy. Akcja budzi reakcję.

Będę obrzydliwie bogaty

Zabawną historię czasem przytaczam mojego znajomego, który przez długi czas mówił, że jak coś tam zrobi, to będzie OBRZYDLIWIE bogaty. Obrzydzenie to nie jest najlepszy stan, by cieszyć się mocą pieniądza, prawda?

Praca Robota Pracolka Pasja

W jaki sposób myślisz o swoim zajęciu, pracy, tym, co zajmuje ci dużą część dnia, tygodnia, miesiącu i roku? Bezsprzecznie jesteś przekonany, że używając dane słowa po prostu określasz rzeczywistość zastaną. A co, gdybyś zrobił eksperyment i zmienił słowo na inne, w swoich myślach i mowie? Sprawdź, co się zadzieje.

Jak nauczyć się tworzyć rzeczywistość słowami?

By rozwinąć swoje umiejętności, a przede wszystkim nabrać odpowiednich nawyków myślowych, przede wszystkim potrzebujesz uważności i koncentracji na tym, co myślisz, co piszesz, co mówisz. W ten sposób będziesz zauważać poszczególne nawyki myślowe, skróty, które bardzo silnie oddziaływują na podświadomość. I możesz to robić samodzielnie. Lub też możesz skorzystać z profesjonalnych szkoleń, które nauczą cię takiej uważności na słowa.

Dlaczego znajomość hipnozy jest tu ważna?

Hipnoza jest znakomitym narzędziem do zastosowania w kontaktach z bliskimi, o czym mówią młode matki, które po szkoleniu u mnie zaczęły pierwszy raz słyszeć, co mówią do swoich dzieci. Ale nie chodzi tylko o narzędzia oferowane na szkoleniu. Chodzi głównie o to, że stosujesz hipnozę, nie znając jej mechanizmów, na każdym kroku. Nawet o tym nie wiedząc. Robisz coś, co przynosi konkretne rezutlaty, często nie takie, jakich chcesz, a nie masz pojęcia, że to Ty to robisz.

 

Czy schudnę jeśli nie ćwiczę ?

Najprościej i najkrócej

Tak

I nic więcej nie musiałabym już napisać.

Ale dla dociekliwych kilka informacji.

Czy to prawda, że…

„Jeśli chcesz schudnąć jedz mniej, ćwicz więcej.”

Hmm… Może nawet Ty masz doświadczenie z tą poradą. I może, jak ja kiedyś, należysz do osób, które przy restrykcyjnych dietach (zastraszająco ograniczonych kalorycznie) i intensywnych ćwiczeniach, zamiast chudnąć, tyją.

Więc o co tu chodzi?

 

70% twojego sukcesu to sposób odżywiania!

Podczas pierwszej sesji z osobą, która przychodzi, by schudnąć, słyszę często:

„Co mam zrobić, jeśli nie mogę ćwiczyć, bo po trzech dniach stawy odmawiają mi posłuszeństwa?”

Albo:

„Ćwiczę na siłowni 3 razy w tygodniu i biegam, i nie chudnę! Dlaczego tak się dzieje?!”

Czasem też:

„To moja wina, że nie chudnę, bo nie mogę się zmobilizować do biegania”

Moja odpowiedź często wtedy brzmi:

– A może właśnie lepiej nie ćwiczyć.

A czasem, gdy widzę osobę o określonych cechach wskazujących na wysoki stan zapalny, mówię wprost:

– Po pierwsze: masz zakaz intensywnego trenowania.

W takim momencie na twarzach wielu osób rysuje się zdziwienie. A jednak.

Pytasz „Czy schudnę, jeśli nie ćwiczę?”

Tak.

Ale… no bez „ale” być nie może.

Zacznij chodzić. Niech Twoje łydki robią 10.000 kroków dziennie. I zmień kolejność posiłków. I… zacznij jeść świadomie.

A wtedy przyjdź na sesję, by

  • pozbyć się kompulsji
  • uleczyć relacje, które powodowały zaspokajanie jedzeniem
  • pozbyć się z diety słodyczy
  • wyjść z niskiego poczucia własnej wartości
  • zmotywować się
  • odpuścić poczucie braku, które kryje się głębiej, bo zamiast miłości słyszałaś „zjedz kochanie”
  • przeprogramować błędne nawyki

Łącząc to wszystko uzyskasz szczupłą zdrową sylwetkę i radość życia.

Mira Chlebowska

Kiedy ćwiczenia na odchudzanie szkodzą a nie pomagają?

Gdy mamy do czynienia z dużą nadwagą lub z otyłością, obciążenia dla układu kostnego są tak duże, że próby intensywnego wysiłku fizycznego każdorazowo kończą się dolegliwościami bólowymi, a to ze strony stawów kolanowych, a to kręgosłupa, lub też kontuzją.

Ale to nie to jest najistotniejsze.

Może być tak, że im więcej będziesz ćwiczyć, tym trudniej będzie schudnąć.

Kiedy tak jest?
Kiedyś to był przypadek szczególny. Dziś, ze względu na tryb życia, jaki prowadzimy, jest to sytacja powszechna.

Insulinooporność, choroby autoimmunizacyjne, policystyczne jajniki – co łączy te rzeczy?

Można niemal z pewnością przyjąć, że osoba z chorobą autoimmunizacyjną ma również insulinooporność.

Również osoby, które od dawna borykają się z nadwagą, a każda dieta kończy się przybraniem jeszcze więcej, mają zaburzony metabolizm.

W dzisiejszym świecie, jeśli jesz „zdrowo” czyli zgodnie z powszechnymi zaleceniami, niemal na pewno masz insulinooporność.

 

Insulinooporność

Towarzyszy jej nadwaga/otyłość, ogromna trudność ze schudnięciem i jednocześnie odporność komórek na insulinę. Odporność, która może doprowadzić nawet do dystrofii mięśni, choć początkow, dosyć długo, objawia się nieustannym zmęczeniem, małą ilością energii, ogólną słabością przy potrzebie wykonania wysiłku fizycznego. Często współtowarzyszy stan bezsilności, tzw.doły, czasem nawet nazywane depresją.

Sprawy nie ułatwia fakt, że większość powszechnie znanych i stosowanych zaleceń dietetycznych ma się nijak do chudnięcia osoby ze słabą wrażliwością komórek na insulinę. 5 posiłków na dobę, płatki od rana i tym podobne zalecenia, działają odwrotnie.

Przy insulinooporności masz wysoki poziom „startowy” insuliny, ten po obudzeniu się. I nie warto patrzeć na normy laboratoryjne, gdyż one wskazują na inny obszar, a nie na Twoje możliwości schudnięcia. Zatem nawet jeśli masz insulinę w normie laboratoryjnej, norma ta może być przekroczona w kwestiach możliwości odchudzania.

Aby chudnąć musisz mieć na czczo insulinę jednocyfrową!

Gdy insulina jest wyższa, trudno Ci schudnąć. W takiej sytuacji zablokowany jest bowiem hormon glukagon – niezbędny, by spalać tkankę tłuszczową.

Co ze mną jest nie tak, że nie chudnę?

Jeśli jesteś taką osobą, to większość zaleceń dietetycznych będzie powodować u Ciebie albo zero efektu, albo wręcz tycie.

To samo dotyczy intensywnej aktywności fizycznej. Im więcej będziesz ćwiczyć, tym więcej będziesz gromadzić tkanki tłuszczowej. Czasem dotyczy to trenerów fitness, dla których może to być dramatem, gdyż muszą uprawiać intensywne sporty zawodowo. Wiąże się to z powstawaniem w ciele stanów zapalnych pod wpływem intensywnej aktywności fizycznej.

Tyję od listka sałaty

Szczupli w to nie wierzą. Dla nich sprawa jest oczywista – MNIEJ ŻREĆ

Ale osoba, która od lat próbowała już wszystkiego i przykładała się solidnie, a jednak nie osiągnęła rezultatu, wie, że to prawda.

Ćwiczenia na odchudzanie dla opornych

Aktywność fizyczna powinna być w takim przypadku krótka i intensywna. Mało intensywny wysiłek nie uwrażliwi naszych komórek na insulinę. Zbyt długotrwały i intensywny natomiast podniesie hormon stresu, kortyzol, który podniesie nam poziom insuliny, zablokuje w wątrobie glukagon, a co za tym idzie, pośle z mózgu informację, by zablokować chudniecie i gromadzić tkankę tłuszczową.

Ćwiczyć albo nie ćwiczyć! Oto jest pytanie!

Ćwiczyć, ale

  1. dobierać rodzaj ćwiczeń pod względem reakcji organizmu na insulinę
  2. intensywnie ćwiczyć dopiero wtedy, gdy Twoja waga spadnie na tyle, by nie powodować kontuzji.

Przy zastosowaniu odpowiednich zaleceń żywieniowych będziesz chudnąć 3-5 kg na miesiąc. I dopiero wtedy, gdy osiągniesz wagę dającą Ci możliwość bezpiecznego wysiłku, możesz zacząć ćwiczyć intensywniej. A wtedy Twoim zadaniem będzie sprawdzanie czy zintensyfikowanie ćwiczeń nie powoduje tycia.

CHODZENIE PIECHOTĄ

6.000-10.000 kroków dziennie to najlepsze przykazanie Matki Natury!

Spośród wielu korzyści wymienić tu koniecznie trzeba następujące:

  • redukcja masy ciała
  • zwiększenie wrażliwości tkanek na insulinę – i o to najbardziej chodzi
  • wzmocnienie mięśni
  • poprawa gęstości kości
  • usunięcie stresu, napięć, niepokoju
  • rozwija też korę przedczołową – a to oznacza wzmocnienie tego, co nazywamy SIŁĄ WOLI!

Najlepsze ćwiczenia na odchudzanie to:

  • Najlepsze jest chodzenie – to już ustaliliśmy powyżej.
  • Tabata – 20-sekundowy intensywny wysiłek na przemian z 10-cio sekundowymi przerwami, zazwyczaj 8 serii (tabata przynosi znakomite korzyści również w niedoczynności tarczycy oraz cukrzycy typu II)
  • ćwiczenia takie, jak pływanie, jazda na rowerze, również , ale trzeba zwrócić wtedy uwagę, by nie przekraczać 60% swojej maksymalnej częstości pracy serca

Jakich ćwiczeń unikać, by schudnąć?

  • niewskazane (niestety albo stety) jest bieganie!!!
  • źle może zadziałać pływanie długotrwałe z intensywnym wysiłkiem!
  • niewskazany każdy sport, w którym tętno będzie dochodzić do granicy Twojej normy

Jak obliczyć 60% maksymalnego tętna?

  • Od 220 odejmuj wiek i w ten sposób otrzymujesz tętno maksymalne.
  • Następnie oblicz 60% z tej liczby.

I to jest tętno, którego pilnujemy, by go nie przekraczać.

[/et_pb_post_content][/et_pb_column][/et_pb_row]
W czasie pewnego wykładu Alfred Korzybski wyciągnął i postawił na mównicy pudełko zawinięte w biały papier. Oświadczył studentom, że to ciastka i zaproponował tym, którzy siedzieli w pierwszym rzędzie, poczęstowanie się.
Studenci wzięli ciasteczka. Jedli jedli ze smakiem, gdy Korzybski szybkim ruchem zerwał biały papier z pudełka i ich oczom ukazał się napis „Ciastka dla psów”.
Niektórzy natychmiast zaczęli wypluwać ciastka, inni wybiegali z auli.
A Korzybski skonkludował:
„Drodzy Państwo, właśnie zademonstrowałem, że ludzie nie tylko jedzą pokarmy, ale także słowa, i że smak tych pierwszych często zdominowany jest smakiem drugich”.

Potężna moc słowa

czyli jak zadziałały

Pasta z łososia i lody łososiowe

To współczesny już eksperyment. Osobam poddanym eksperymentowi zaproponowano pokarm dokładnie ten sam: zmielonego z dodatkami łososia, w niskiej temperaturze.
Jednym powiedziano, że to pasta z łososia, drugim zaś, że to lody łososiowe.
Jak sądzisz? Co bardziem im smakowało?
Bezsprzenie, wyniki były jednoznaczne.

„Spróbuj nie myśleć o niedźwiedziu polarnym, a wkrótce przekonasz się, że przeklęte zwierzę co chwila przychodzi Ci do głowy.”

Cytat z książki Fiodora Dostojewskiego „Zimowe notatki o wrażeniach z lata”

W połowie lat 80-tych eksperyment na tej podstawie stworzył Deniel Wegner z Uniwersytetu Harvarda.

Ochotnicy umieszczeni w oddzielnym pomieszczeniu mieli zadanie, by myśleć o czym tylko chcą, byleby nie myśleli o polarnym niedźwiedziu. Jaki był rezultat?

Wypieranie = obsesyjne skupianie się na tym, czego chcemy uniknąć

Jennifer Borton i Elizabeth Keysi – Hamilton College w Nowym Yorku przeprowadziły kolejny eksperyment.

Ochotnicy – mieli napisać najbardziej przygnębiające myśli na własny temat.

A następnie połowa grupy miała przez kolejne 11 dni starać się o tym nie myśleć.

Pozostali zaś mieli nie robić nic szczególnego.

Każdy na koniec dnia oceniał nastrój, poziom zestresowania, oraz poczucie własnej wartości.

Co się okazało?

ENERGIA PODĄŻA ZA UWAGĄ

Karmimy to, na czym bardziej się skupiamy.

Jeśli ktoś się skupia na tym, by nie myśleć o swoich słabych stronach, one rosną.

A co jeśli skupiasz się na tym, by nie myśleć o słodyczach? By nie myśleć o papierosach, alkoholu, hazardzie?

Nasze skupienie, skoncentrowanie, ma odzwierciedlenie w słowach, których używamy. Lub też odwrotnie, i tutaj na ten aspekt chcę zwrócić uwagę – to, jakich słów używamy, kieruję naszą uwagę, myśli i emocje, w stronę tego, o czym mówimy i sprawia, że coś, co nie istniało, zaczyna być prawdą.

Moc słowa w twoim życiu

Wydaje nam się, że nasze słowa to reakcja na rzeczywistość i dobierając je po prostu potwierdzamy to, co dookoła nas. Ale co powiesz na to, że twoja rzeczywistość zmienia się zgodnie ze słowami, których używaasz?

Stara

Kiedy słyszymy mężczyznę, który o swojej żonie mówi „stara”, w naszych wewnętrznych reprezentacjach od razu odnajdujemy obraz jakiejś starej zrzędliwej kobiety. A co ma w głowie ten mężczyzna, który to mówi? I czy sądzi, że podsumowuje rzeczywistość, która go dotyczy? A co, jeśli on ją tworzy? Jak silna jest moc słowa, które kierujemy przez wiele dni w stronę jakiejś osoby? Nawet jeśli nie wypowiadamy ich na głos, a tylko mamy je w myślach?

Walka z nadwagą

Powszechnie stosowany termin. I chyba szczególnie chętnie przez marketingowców sprzedających preparaty DO WALKI Z NADWAGĄ. Kiedy wchodzimy w walkę z czymś, stawia to nam ogromny opór. Im bardziej napieramy, tym większy mur czujemy. Akcja budzi reakcję.

Będę obrzydliwie bogaty

Zabawną historię czasem przytaczam mojego znajomego, który przez długi czas mówił, że jak coś tam zrobi, to będzie OBRZYDLIWIE bogaty. Obrzydzenie to nie jest najlepszy stan, by cieszyć się mocą pieniądza, prawda?

Praca Robota Pracolka Pasja

W jaki sposób myślisz o swoim zajęciu, pracy, tym, co zajmuje ci dużą część dnia, tygodnia, miesiącu i roku? Bezsprzecznie jesteś przekonany, że używając dane słowa po prostu określasz rzeczywistość zastaną. A co, gdybyś zrobił eksperyment i zmienił słowo na inne, w swoich myślach i mowie? Sprawdź, co się zadzieje.

Jak nauczyć się tworzyć rzeczywistość słowami?

By rozwinąć swoje umiejętności, a przede wszystkim nabrać odpowiednich nawyków myślowych, przede wszystkim potrzebujesz uważności i koncentracji na tym, co myślisz, co piszesz, co mówisz. W ten sposób będziesz zauważać poszczególne nawyki myślowe, skróty, które bardzo silnie oddziaływują na podświadomość. I możesz to robić samodzielnie. Lub też możesz skorzystać z profesjonalnych szkoleń, które nauczą cię takiej uważności na słowa.

Dlaczego znajomość hipnozy jest tu ważna?

Hipnoza jest znakomitym narzędziem do zastosowania w kontaktach z bliskimi, o czym mówią młode matki, które po szkoleniu u mnie zaczęły pierwszy raz słyszeć, co mówią do swoich dzieci. Ale nie chodzi tylko o narzędzia oferowane na szkoleniu. Chodzi głównie o to, że stosujesz hipnozę, nie znając jej mechanizmów, na każdym kroku. Nawet o tym nie wiedząc. Robisz coś, co przynosi konkretne rezutlaty, często nie takie, jakich chcesz, a nie masz pojęcia, że to Ty to robisz.

 

[/et_pb_section]

Inne na blogu

EMDR

EMDR

e...

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *