EMDR

Mała posiadłość Claude Sabbah

28 września 2022

mała posiadłość

Tekst stworzony przez Dr Claude’a Sabbah

Rano po przebudzeniu i wieczorem przed snem, po 10 powtórzeń:

Byłam małą posiadłością spustorzoną przez burzę.

Piękna pogoda powróciła.

Las i rzeka uspokoiły się.

Dom wibruje i promienieje w słońcu.

I – co najważniejsze – pole porządkuje się, powraca do swego zdrowia i piękna.

Dziękuję wam, moje organy. Wiem, że zrobiłyście wszystko, aby ochronić moje istnienie.

I dziękuję sobie za wszystko co zrobiłam, by być uzdrowioną.

  • Byłem małą posiadłością spustoszoną przez burzę” – przenosia umysł do czasu, gdy byłeś jeszcze w łonie matki. Do czasu konfliktów między mamą i tatą. Gdy nie miałeś wpływu, a wpływom podlegałeś. Przy tym zdaniu warto wyobrazić sobie faktycznie zniszczony dom, który reprezentuje nas samych. Podświadomość łączy obraz tworzony w głowie z myślą o trudnych chwilach z życia płodowego i pierwszego roku po urodzeniu. Od następnych zdań przywołuj piękne obrazy.
  • Piękna pogoda wróciła” – informacja dla mózgu, że tamten czas już minął. To zdanie jest szczególnie ważne dla tych osób, które doświadczają cyklicznie powtarzających się schematów („zawsze mi się to zdarza”, „za każdym razem kończy się tak samo”)
  • Las i rzeka uspokoiły się” – las to ród, wszyscy, którzy byli obecni w okresie życia płodowego i pierwszego roku po urodzeniu. Rzeka symbolizuje matkę. Wyobrażenie zdrowego lasu i spokojnej rzeki dokonuje zmiany na nieświadomym poziomie wprowadzając równowagę. Tu warto zobaczyć faktycznie piękną spokojną rzekę i zdrowy bogaty las.
  • Dom wibruje i promienieje w słońcu” – dom to Ty, słońce symbolizuje ojca. Wyobrażenie pięknego domu działa uzdrawiająco na postrzeganie siebie, a słońce symbolizuje pozytywną, wspierającą obecność ojca.
  • Pole porządkuje się. Powraca do swego zdrowia i piękna.” – pole to również Ty, z całym otoczeniem, Twoje ciało, Twoje terytorium. Wyobrażenie zdrowego, tętniącego życiem pola, przywraca równowagę i zdrowie.
  • Dziękuję wam moje chore organy. Wiem, że zrobiłyście wszystko, aby uchronić moje istnienie.” – dr Sabbah mówił, że w ten sposób przesyłamy energię do wszystkich narządów. Programujemy je na uzdrowienie i na to, by w przyszłości były zdrowe.
  • „I dziękuję sobie za wszystko, co zrobiłem, by być uzdrowionym.” – ten fragment służy uruchomieniu w sobie poczucia sprawczości. Od dziecka jesteśmy programowani w pewnym sensie na rolę ofiary. Na zewnątrzsterowność. Na rolę kogoś, kto sam nie może, ale jak poczeka, to ktoś przyjdzie i uratuje. Taka postawa obniża poczucie własnej wartości i poczucie wewnętrznej mocy. Ten ostatni fragment tekstu pozwala dotrzeć nam do uczucia wdzięczności i poczucia własnej sprawczości.

Cel

Jest wiele dróg ku rozwiązaniom. Może sam znasz kilka metod, dzięki którym możesz rozwiązywać swoje wewnętrzne konflikty.

Konflikty wpływające na samopoczucie psychiczne, ale też na zdrowie fizyczne, gdyż obie te sfery są ze sobą bezsprzecznie powiązane.

Niektóre konflikty jest bardzo łatwo rozwiązać, ponieważ pozostają na bardzo płytkim poziomie. Jeśli coś jest nam łatwo uświadomić sobie, rozwiązujemy tzw.problem już poprzez samą rozmowę o nim. Dlatego takie metody jak psychoterapia, rozmowa z przyjaciółką, pisanie bloga, rozmowa ze spowiednikiem, spotkania AA, są często niezwykle skuteczną metodą rozbrajania problemu. Nie wiem czy zauważasz, że mają one wspólny mianownik – podczas wypowiadania, pisania, precyzowania swoich myśli, człowiek ma dużą szansę na zobaczenie tego, czego wcześniej nie widział. Dociera do swoich emocji, uświadamia sobie je, słyszy swoje słowa – to wszystko pozwala mu dopuścić do świadomości treść, która wcześniej była przed nim zakryta.

A jak działa Mała Posiadłość?

Niekiedy konflikty, które nosi w sobie pacjent, są znacznie trudniejsze do odkrycia. Do uświadomienia sobie.

W takich sytuacjach możemy zastosować hipnozę, by odkryć to, co zakryte. Przy pomocy regresji hipnotycznej możemy pomóc pacjentowi dotrzeć do tak zwanej pierwotnej przyczyny.

Nie każdy jednak będzie chętny, by poddać się regresji hipnotycznej, ponieważ uwierzył w jakieś niestworzone opowieści o hipnozie. Ludzie boją się czasem, że odkryją coś, co będzie dla nich zbyt trudne.

Tymczasem, podświadomość jest mądrą częścią nas i pozwoli nam zobaczyć, poczuć, usłyszeć tylko to, na co jesteśmy gotowi. Podświadomość jest także tajemnicza, będzie więc mówić do nas poprzez metaforyczne obrazy i doznania. Zatem odpowiedzi, które otrzymamy, mogą być często niedosłowne. Jeśli pacjent zgadza się na to, to jak najbardziej regresja hipnotyczna będzie dobrym narzędziem.

We wszystkich innych sytuacjach Mała Posiadłość

Nie ma potrzeby bezwzględnego dotarcia do wdruku źródłowego. To nasze ego tak bardzo chce odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”

W sesjach hipnotycznych w wielu przypadkach znacznie szybciej możemy osiągnąć zmianę innymi drogami, które nie zadają nieustająco tego pytania „dlaczego? dlaczego? dlaczego?”

Czasem więc pytam na sesji: chcesz zmiany czy chcesz pogrzebać w przeszłości?

Każda odpowiedź jest dla mnie o.k. To tylko kwestia ilości sesji.

Mała Posiadłość działa pozaświadomie. Nie daje nam odpowiedzi na poziomie świadomym. Pracuje za nas na nieświadomym poziomie i uzdrawia.

Jak stosować tekst Mała Posiadłość?

Każdego dnia tuż po przebudzeniu i tuż przed zaśnięciem powtórz tekst 10 razy.

A jeszcze lepiej 3 razy dziennie, czyli rano, w połowie dnia i wieczorem.

Po co stosujemy tekst Mała Posiadłość?

Dr Sabbah stworzył tekst Mała Posiadłość, by symbolicznie, metaforycznie, a mówiąc wprost – hipnotycznie, poinformować podświadomość, że nie musi powtarzać schematów nabytych w okresie życia płodowego lub we wczesnym dzieciństwie.

Kiedy człowiek doświadcza kryzysu emocjonalnego lub zdrowotnego, bardzo często ma obniżone poczucie własnej wartości.

Spotkanie podczas sesji hipnozy i neurocoachingu spełnia, prócz głównej pracy, ważne zadanie dodatkowe – przywraca poczucie  własnej wartości. A co za tym idzie – zwraca klientowi jego moc sprawczą.

Podobny cel spełnia tekst Mała Posiadłość.

Podsumowując: 

Jeśli chcesz samodzielnie pracować nad sobą, Mała Posiadłość jest jedną z doskonałych metod.

Pozytywne rezultaty ulegają kumulacji. Można to porównać do ćwiczeń, które potwarzane częściej lub rzadziej, będą wpływać na tempo i efektywność osiąganych rezultatów.

O mnie

Zajmuję się promowaniem zdrowia psychicznego i fizycznego.

Jestem trenerem NLP w zakresie wyrabiania odporności psychicznej u osób wysoko wrażliwych.

Narzędzia, którymi posuguję się w pomaganiu innym to hipnoterapia, neurocoaching oraz Totalna Biologia.

Opinie

– 10 kg dokładnie w 1,5 miesiąca, więc ekstra! Dziś w ramach nagrody zaszalałam pierwszy raz z latte, która chodziła za mną od tygodnia. I wiesz co? Paskudna!!! Serio!!! To ja już wolę swoją małą czarną.

Aneta

Dzień Dobry Mira! Blokada na słodycze działa fenomenalnie, żadnych emocji, ani pozytywnych, ani negatywnych, gdy patrzę na ciastka i czekoladę.

Grażyna

Czy schudnę jeśli nie ćwiczę ?

Najprościej i najkrócej

Tak

I nic więcej nie musiałabym już napisać.

Ale dla dociekliwych kilka informacji.

Czy to prawda, że…

„Jeśli chcesz schudnąć jedz mniej, ćwicz więcej.”

Hmm… Może nawet Ty masz doświadczenie z tą poradą. I może, jak ja kiedyś, należysz do osób, które przy restrykcyjnych dietach (zastraszająco ograniczonych kalorycznie) i intensywnych ćwiczeniach, zamiast chudnąć, tyją.

Więc o co tu chodzi?

 

70% twojego sukcesu to sposób odżywiania!

Podczas pierwszej sesji z osobą, która przychodzi, by schudnąć, słyszę często:

„Co mam zrobić, jeśli nie mogę ćwiczyć, bo po trzech dniach stawy odmawiają mi posłuszeństwa?”

Albo:

„Ćwiczę na siłowni 3 razy w tygodniu i biegam, i nie chudnę! Dlaczego tak się dzieje?!”

Czasem też:

„To moja wina, że nie chudnę, bo nie mogę się zmobilizować do biegania”

Moja odpowiedź często wtedy brzmi:

– A może właśnie lepiej nie ćwiczyć.

A czasem, gdy widzę osobę o określonych cechach wskazujących na wysoki stan zapalny, mówię wprost:

– Po pierwsze: masz zakaz intensywnego trenowania.

W takim momencie na twarzach wielu osób rysuje się zdziwienie. A jednak.

Pytasz „Czy schudnę, jeśli nie ćwiczę?”

Tak.

Ale… no bez „ale” być nie może.

Zacznij chodzić. Niech Twoje łydki robią 10.000 kroków dziennie. I zmień kolejność posiłków. I… zacznij jeść świadomie.

A wtedy przyjdź na sesję, by

  • pozbyć się kompulsji
  • uleczyć relacje, które powodowały zaspokajanie jedzeniem
  • pozbyć się z diety słodyczy
  • wyjść z niskiego poczucia własnej wartości
  • zmotywować się
  • odpuścić poczucie braku, które kryje się głębiej, bo zamiast miłości słyszałaś „zjedz kochanie”
  • przeprogramować błędne nawyki

Łącząc to wszystko uzyskasz szczupłą zdrową sylwetkę i radość życia.

Mira Chlebowska

Kiedy ćwiczenia na odchudzanie szkodzą a nie pomagają?

Gdy mamy do czynienia z dużą nadwagą lub z otyłością, obciążenia dla układu kostnego są tak duże, że próby intensywnego wysiłku fizycznego każdorazowo kończą się dolegliwościami bólowymi, a to ze strony stawów kolanowych, a to kręgosłupa, lub też kontuzją.

Ale to nie to jest najistotniejsze.

Może być tak, że im więcej będziesz ćwiczyć, tym trudniej będzie schudnąć.

Kiedy tak jest?
Kiedyś to był przypadek szczególny. Dziś, ze względu na tryb życia, jaki prowadzimy, jest to sytacja powszechna.

Insulinooporność, choroby autoimmunizacyjne, policystyczne jajniki – co łączy te rzeczy?

Można niemal z pewnością przyjąć, że osoba z chorobą autoimmunizacyjną ma również insulinooporność.

Również osoby, które od dawna borykają się z nadwagą, a każda dieta kończy się przybraniem jeszcze więcej, mają zaburzony metabolizm.

W dzisiejszym świecie, jeśli jesz „zdrowo” czyli zgodnie z powszechnymi zaleceniami, niemal na pewno masz insulinooporność.

 

Insulinooporność

Towarzyszy jej nadwaga/otyłość, ogromna trudność ze schudnięciem i jednocześnie odporność komórek na insulinę. Odporność, która może doprowadzić nawet do dystrofii mięśni, choć początkow, dosyć długo, objawia się nieustannym zmęczeniem, małą ilością energii, ogólną słabością przy potrzebie wykonania wysiłku fizycznego. Często współtowarzyszy stan bezsilności, tzw.doły, czasem nawet nazywane depresją.

Sprawy nie ułatwia fakt, że większość powszechnie znanych i stosowanych zaleceń dietetycznych ma się nijak do chudnięcia osoby ze słabą wrażliwością komórek na insulinę. 5 posiłków na dobę, płatki od rana i tym podobne zalecenia, działają odwrotnie.

Przy insulinooporności masz wysoki poziom „startowy” insuliny, ten po obudzeniu się. I nie warto patrzeć na normy laboratoryjne, gdyż one wskazują na inny obszar, a nie na Twoje możliwości schudnięcia. Zatem nawet jeśli masz insulinę w normie laboratoryjnej, norma ta może być przekroczona w kwestiach możliwości odchudzania.

Aby chudnąć musisz mieć na czczo insulinę jednocyfrową!

Gdy insulina jest wyższa, trudno Ci schudnąć. W takiej sytuacji zablokowany jest bowiem hormon glukagon – niezbędny, by spalać tkankę tłuszczową.

Co ze mną jest nie tak, że nie chudnę?

Jeśli jesteś taką osobą, to większość zaleceń dietetycznych będzie powodować u Ciebie albo zero efektu, albo wręcz tycie.

To samo dotyczy intensywnej aktywności fizycznej. Im więcej będziesz ćwiczyć, tym więcej będziesz gromadzić tkanki tłuszczowej. Czasem dotyczy to trenerów fitness, dla których może to być dramatem, gdyż muszą uprawiać intensywne sporty zawodowo. Wiąże się to z powstawaniem w ciele stanów zapalnych pod wpływem intensywnej aktywności fizycznej.

Tyję od listka sałaty

Szczupli w to nie wierzą. Dla nich sprawa jest oczywista – MNIEJ ŻREĆ

Ale osoba, która od lat próbowała już wszystkiego i przykładała się solidnie, a jednak nie osiągnęła rezultatu, wie, że to prawda.

Ćwiczenia na odchudzanie dla opornych

Aktywność fizyczna powinna być w takim przypadku krótka i intensywna. Mało intensywny wysiłek nie uwrażliwi naszych komórek na insulinę. Zbyt długotrwały i intensywny natomiast podniesie hormon stresu, kortyzol, który podniesie nam poziom insuliny, zablokuje w wątrobie glukagon, a co za tym idzie, pośle z mózgu informację, by zablokować chudniecie i gromadzić tkankę tłuszczową.

Ćwiczyć albo nie ćwiczyć! Oto jest pytanie!

Ćwiczyć, ale

  1. dobierać rodzaj ćwiczeń pod względem reakcji organizmu na insulinę
  2. intensywnie ćwiczyć dopiero wtedy, gdy Twoja waga spadnie na tyle, by nie powodować kontuzji.

Przy zastosowaniu odpowiednich zaleceń żywieniowych będziesz chudnąć 3-5 kg na miesiąc. I dopiero wtedy, gdy osiągniesz wagę dającą Ci możliwość bezpiecznego wysiłku, możesz zacząć ćwiczyć intensywniej. A wtedy Twoim zadaniem będzie sprawdzanie czy zintensyfikowanie ćwiczeń nie powoduje tycia.

CHODZENIE PIECHOTĄ

6.000-10.000 kroków dziennie to najlepsze przykazanie Matki Natury!

Spośród wielu korzyści wymienić tu koniecznie trzeba następujące:

  • redukcja masy ciała
  • zwiększenie wrażliwości tkanek na insulinę – i o to najbardziej chodzi
  • wzmocnienie mięśni
  • poprawa gęstości kości
  • usunięcie stresu, napięć, niepokoju
  • rozwija też korę przedczołową – a to oznacza wzmocnienie tego, co nazywamy SIŁĄ WOLI!

Najlepsze ćwiczenia na odchudzanie to:

  • Najlepsze jest chodzenie – to już ustaliliśmy powyżej.
  • Tabata – 20-sekundowy intensywny wysiłek na przemian z 10-cio sekundowymi przerwami, zazwyczaj 8 serii (tabata przynosi znakomite korzyści również w niedoczynności tarczycy oraz cukrzycy typu II)
  • ćwiczenia takie, jak pływanie, jazda na rowerze, również , ale trzeba zwrócić wtedy uwagę, by nie przekraczać 60% swojej maksymalnej częstości pracy serca

Jakich ćwiczeń unikać, by schudnąć?

  • niewskazane (niestety albo stety) jest bieganie!!!
  • źle może zadziałać pływanie długotrwałe z intensywnym wysiłkiem!
  • niewskazany każdy sport, w którym tętno będzie dochodzić do granicy Twojej normy

Jak obliczyć 60% maksymalnego tętna?

  • Od 220 odejmuj wiek i w ten sposób otrzymujesz tętno maksymalne.
  • Następnie oblicz 60% z tej liczby.

I to jest tętno, którego pilnujemy, by go nie przekraczać.

[/et_pb_post_content][/et_pb_column][/et_pb_row]
mała posiadłość

Tekst stworzony przez Dr Claude’a Sabbah

Rano po przebudzeniu i wieczorem przed snem, po 10 powtórzeń:

Byłam małą posiadłością spustorzoną przez burzę.

Piękna pogoda powróciła.

Las i rzeka uspokoiły się.

Dom wibruje i promienieje w słońcu.

I – co najważniejsze – pole porządkuje się, powraca do swego zdrowia i piękna.

Dziękuję wam, moje organy. Wiem, że zrobiłyście wszystko, aby ochronić moje istnienie.

I dziękuję sobie za wszystko co zrobiłam, by być uzdrowioną.

  • Byłem małą posiadłością spustoszoną przez burzę” – przenosia umysł do czasu, gdy byłeś jeszcze w łonie matki. Do czasu konfliktów między mamą i tatą. Gdy nie miałeś wpływu, a wpływom podlegałeś. Przy tym zdaniu warto wyobrazić sobie faktycznie zniszczony dom, który reprezentuje nas samych. Podświadomość łączy obraz tworzony w głowie z myślą o trudnych chwilach z życia płodowego i pierwszego roku po urodzeniu. Od następnych zdań przywołuj piękne obrazy.
  • Piękna pogoda wróciła” – informacja dla mózgu, że tamten czas już minął. To zdanie jest szczególnie ważne dla tych osób, które doświadczają cyklicznie powtarzających się schematów („zawsze mi się to zdarza”, „za każdym razem kończy się tak samo”)
  • Las i rzeka uspokoiły się” – las to ród, wszyscy, którzy byli obecni w okresie życia płodowego i pierwszego roku po urodzeniu. Rzeka symbolizuje matkę. Wyobrażenie zdrowego lasu i spokojnej rzeki dokonuje zmiany na nieświadomym poziomie wprowadzając równowagę. Tu warto zobaczyć faktycznie piękną spokojną rzekę i zdrowy bogaty las.
  • Dom wibruje i promienieje w słońcu” – dom to Ty, słońce symbolizuje ojca. Wyobrażenie pięknego domu działa uzdrawiająco na postrzeganie siebie, a słońce symbolizuje pozytywną, wspierającą obecność ojca.
  • Pole porządkuje się. Powraca do swego zdrowia i piękna.” – pole to również Ty, z całym otoczeniem, Twoje ciało, Twoje terytorium. Wyobrażenie zdrowego, tętniącego życiem pola, przywraca równowagę i zdrowie.
  • Dziękuję wam moje chore organy. Wiem, że zrobiłyście wszystko, aby uchronić moje istnienie.” – dr Sabbah mówił, że w ten sposób przesyłamy energię do wszystkich narządów. Programujemy je na uzdrowienie i na to, by w przyszłości były zdrowe.
  • „I dziękuję sobie za wszystko, co zrobiłem, by być uzdrowionym.” – ten fragment służy uruchomieniu w sobie poczucia sprawczości. Od dziecka jesteśmy programowani w pewnym sensie na rolę ofiary. Na zewnątrzsterowność. Na rolę kogoś, kto sam nie może, ale jak poczeka, to ktoś przyjdzie i uratuje. Taka postawa obniża poczucie własnej wartości i poczucie wewnętrznej mocy. Ten ostatni fragment tekstu pozwala dotrzeć nam do uczucia wdzięczności i poczucia własnej sprawczości.

Cel

Jest wiele dróg ku rozwiązaniom. Może sam znasz kilka metod, dzięki którym możesz rozwiązywać swoje wewnętrzne konflikty.

Konflikty wpływające na samopoczucie psychiczne, ale też na zdrowie fizyczne, gdyż obie te sfery są ze sobą bezsprzecznie powiązane.

Niektóre konflikty jest bardzo łatwo rozwiązać, ponieważ pozostają na bardzo płytkim poziomie. Jeśli coś jest nam łatwo uświadomić sobie, rozwiązujemy tzw.problem już poprzez samą rozmowę o nim. Dlatego takie metody jak psychoterapia, rozmowa z przyjaciółką, pisanie bloga, rozmowa ze spowiednikiem, spotkania AA, są często niezwykle skuteczną metodą rozbrajania problemu. Nie wiem czy zauważasz, że mają one wspólny mianownik – podczas wypowiadania, pisania, precyzowania swoich myśli, człowiek ma dużą szansę na zobaczenie tego, czego wcześniej nie widział. Dociera do swoich emocji, uświadamia sobie je, słyszy swoje słowa – to wszystko pozwala mu dopuścić do świadomości treść, która wcześniej była przed nim zakryta.

A jak działa Mała Posiadłość?

Niekiedy konflikty, które nosi w sobie pacjent, są znacznie trudniejsze do odkrycia. Do uświadomienia sobie.

W takich sytuacjach możemy zastosować hipnozę, by odkryć to, co zakryte. Przy pomocy regresji hipnotycznej możemy pomóc pacjentowi dotrzeć do tak zwanej pierwotnej przyczyny.

Nie każdy jednak będzie chętny, by poddać się regresji hipnotycznej, ponieważ uwierzył w jakieś niestworzone opowieści o hipnozie. Ludzie boją się czasem, że odkryją coś, co będzie dla nich zbyt trudne.

Tymczasem, podświadomość jest mądrą częścią nas i pozwoli nam zobaczyć, poczuć, usłyszeć tylko to, na co jesteśmy gotowi. Podświadomość jest także tajemnicza, będzie więc mówić do nas poprzez metaforyczne obrazy i doznania. Zatem odpowiedzi, które otrzymamy, mogą być często niedosłowne. Jeśli pacjent zgadza się na to, to jak najbardziej regresja hipnotyczna będzie dobrym narzędziem.

We wszystkich innych sytuacjach Mała Posiadłość

Nie ma potrzeby bezwzględnego dotarcia do wdruku źródłowego. To nasze ego tak bardzo chce odpowiedzi na pytanie „dlaczego?”

W sesjach hipnotycznych w wielu przypadkach znacznie szybciej możemy osiągnąć zmianę innymi drogami, które nie zadają nieustająco tego pytania „dlaczego? dlaczego? dlaczego?”

Czasem więc pytam na sesji: chcesz zmiany czy chcesz pogrzebać w przeszłości?

Każda odpowiedź jest dla mnie o.k. To tylko kwestia ilości sesji.

Mała Posiadłość działa pozaświadomie. Nie daje nam odpowiedzi na poziomie świadomym. Pracuje za nas na nieświadomym poziomie i uzdrawia.

Jak stosować tekst Mała Posiadłość?

Każdego dnia tuż po przebudzeniu i tuż przed zaśnięciem powtórz tekst 10 razy.

A jeszcze lepiej 3 razy dziennie, czyli rano, w połowie dnia i wieczorem.

Po co stosujemy tekst Mała Posiadłość?

Dr Sabbah stworzył tekst Mała Posiadłość, by symbolicznie, metaforycznie, a mówiąc wprost – hipnotycznie, poinformować podświadomość, że nie musi powtarzać schematów nabytych w okresie życia płodowego lub we wczesnym dzieciństwie.

Kiedy człowiek doświadcza kryzysu emocjonalnego lub zdrowotnego, bardzo często ma obniżone poczucie własnej wartości.

Spotkanie podczas sesji hipnozy i neurocoachingu spełnia, prócz głównej pracy, ważne zadanie dodatkowe – przywraca poczucie  własnej wartości. A co za tym idzie – zwraca klientowi jego moc sprawczą.

Podobny cel spełnia tekst Mała Posiadłość.

Podsumowując: 

Jeśli chcesz samodzielnie pracować nad sobą, Mała Posiadłość jest jedną z doskonałych metod.

Pozytywne rezultaty ulegają kumulacji. Można to porównać do ćwiczeń, które potwarzane częściej lub rzadziej, będą wpływać na tempo i efektywność osiąganych rezultatów.

O mnie

Zajmuję się promowaniem zdrowia psychicznego i fizycznego.

Jestem trenerem NLP w zakresie wyrabiania odporności psychicznej u osób wysoko wrażliwych.

Narzędzia, którymi posuguję się w pomaganiu innym to hipnoterapia, neurocoaching oraz Totalna Biologia.

Opinie

– 10 kg dokładnie w 1,5 miesiąca, więc ekstra! Dziś w ramach nagrody zaszalałam pierwszy raz z latte, która chodziła za mną od tygodnia. I wiesz co? Paskudna!!! Serio!!! To ja już wolę swoją małą czarną.

Aneta

Dzień Dobry Mira! Blokada na słodycze działa fenomenalnie, żadnych emocji, ani pozytywnych, ani negatywnych, gdy patrzę na ciastka i czekoladę.

Grażyna

[/et_pb_section]

Inne na blogu

EMDR

EMDR

e...

Komentarze

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *