logo
Najszybszy kontakt ze mną przez telefon. Jeśli nie odbieram, wyślij SMS. Oddzwonię. Mój nr telefonu: Tel. +48 608 319 571

Blog

Home / odchudzanie / psychodietetyka  / Dlaczego mózg udaje głód?

Dlaczego mózg udaje głód?

Bardzo interesującym zjawiskiem, o którym warto mówić, by każdy był tego świadomy, jest oddziaływanie na nas naszego mózgu wtedy, gdy staje się on małym kłamczuszkiem.

  A tutaj zapoznasz sie z przepisami na jedzonko

Jednym z pierwszych objawów odwodnienia jest GŁÓD!

Dzieje się tak wtedy, gdy nasz mózg zaczyna okłamywać nas, wywołując błędną interpretację sygnałów.

A dokładnie – w tym kontekście, o którym piszę – chodzi o odwodnienie.

Oczywiście wiemy, czy to z filmów, czy literatury, czy szkoleń pierwszej pomocy, że poważne odwodnienie jest dla organizmu bardzo niebiezpieczne i może powodować zarówno zaburzenia postrzegania, halucynacje, jak też prowadzić w szybkim tempie do śmierci.

Nie mówi się jednak zbyt często o tym odwodnieniu, którego doświadczył z pewnością każdy z nas, a już NA PEWNO osoba z nadwagą lub otyłością.

Tak! Ty też odwadniasz swój mózg!

Nasz mózg w ok.85% składa się z wody. To tak, jakby nasze neurony dosłownie się pluskały, jak małe dzieci w jeziorze, grając w piłkę plażową. Wszystko działa sprawnie i zabawa idzie na całego, dopóki jest wystarczająca ilość wody. Wystarczy jednak tylko lekkie odwodnienie, by dzieci zaczęły się potykać i mylić. Zaczynają rzucać piłkę nie w tym kierunku, w którym chciały, mylą się, piłka wypada im z rąk. Połączenia między neuronami zaczynają szwankować.

Badania wykazują, że już przy 1-2% odwodnieniu następuje

  • obniżenie zdolności koncentracji
  • bóle głowy
  • osłabienie pamięci krótkotrwałej
  • trudność w prostych obliczeniach
  • pogorszenie funkcji psychomotorycznych

I to jest również moment, w którym, mówiąc w prosty sposób, człowiek zaczyna mieć problem z interpretacją własnych uczuć.

To w takiej chwili możesz mieć wrażenie, że masz koniecznie ochotę na coś do zjedzenia i zaczynasz wędrówkę od lodówki do szafki, a od szafki do sklepu, nie wiedząc na co masz tak naprawdę ochotę. A wystarczyłoby po prostu wypić 2 szklanki wody (najlepiej z odrobinką soli himalajskiej).

To jest również moment, w którym osoba uzależniona od jakiejś substancji chemicznej (alkohol, nikotyna, narkotyk) zaczyna odczuwać głód. Moment niebezpieczny, ponieważ tu właśnie może nastąpić powrót do nałogu.
To jest też moment, gdy osoba odwodniona będzie błędnie interpretować swoje uczucia i nie dostrzeże, że to co czuje, to wcale nie jest „Mam dość tego związku i tego faceta!”, tylko to jest po prostu „Chce mi się pić! Rozpaczliwie i natychmiast!”
Najkrócej, jak się da, recepta brzmi: pij codziennie 30 ml wody na każdy kilogram wagi ciała, ze szczyptą soli himalajskiej. Woda nie ma być słona! Możesz też wziąć szczyptę soli na język i wypić na to szklankę wody.

I jeszcze jedno.

WODA TO JEST WODA.

Ale…

NIE. WODA TO JEST WODA.

Nie mleko, nie kawa, nie herbata, nie sok, nie ziołowy napar, nie koloryzowana woda smakowa ze sklepu.

WODA TO WODA

  A tutaj zapoznasz sie z przepisami na jedzonko

No Comments
Post a Comment